fbpx

Fotografia ślubna dla amatorów – moje pierwsze doświadczenia plus zdjęcia z wesela

by Dorota Zalepa
37 komentarzy

Pierwszy raz w życiu wystąpiłam w roli fotografa ślubnego. Czułam na sobie ogromną odpowiedzialność i strach, że nie podołam. Oczywiście uprzedziłam parę młodą, że fotografia ślubna to nie moja bajka, a robienie zdjęć na bloga to zupełnie coś innego, ponadto nie mam profesjonalnego sprzętu w postaci pełnej klatki, odpowiedniego obiektywu i lampy. Wiedziałam, że zdjęcia w kiepskich warunkach oświetleniowych mogą wyjść słabej jakości (tak też się stało, ale o tym za chwilę). Państwo młodzi jednak nalegali bym to ja zrobiła im zdjęcia nie oczekując ode mnie profesjonalizmu.

 

Ja jednak oczekiwałam go od siebie. Podglądałam zdjęcia innych fotografów, słuchałam wykładów na temat fotografii ślubnej, zbierałam pomysły. Zdjęcia wyszły, według pary młodej –  super, według mnie – przyzwoicie. Z jednych fotografii jestem bardzo zadowolona, szczególnie tych na zewnątrz, gdzie panowało dobre światło, z innych mniej, gdzie warunki oświetleniowe były gorsze.

 


Fotografia ślubna dla amatorów – poradnik


 

Ale do rzeczy! Przygotowałam dla Was poradnik fotografa–amatora ślubnego. Pewnie nie raz byliście poproszeni o to, by zrobić zdjęcia z uroczystości weselnej, ale obawialiście się, że nie podołacie. Mam nadzieję, że mój poradnik pomoże Wam przełamać strach, bo w sumie to była bardzo ciekawa fotograficzna przygoda i ogromna lekcja fotografii. Oczywiście jeśli ktoś z Was zajmuje się fotografią ślubną zawodowo, to nie znajdzie tutaj nic odkrywczego, ale z pewnością może dodać coś od siebie lub poprawić mnie jeśli piszę jakieś głupoty.

 

1. Rób zdjęcia tak, jak dotychczas

 

Podczas wyjątkowych uroczystości staramy się wypaść jak najlepiej i kombinujemy z ustawieniami parametrów, by uzyskać jak najlepsze efekty. Ślub nie jest miejscem na eksperymenty. Zaufaj swoim umiejętnościom i rób zdjęcia tak, jak do tej pory. Jeśli zazwyczaj robisz zdjęcia na automacie to na siłę nie rób ich w trybie manualnym, bo nic z tego nie wyjdzie. Podczas uroczystości i wesela, musimy szybko reagować i nie ma czasu na spokojne ustawianie parametrów. Jeśli natomiast umiesz robić zdjęcia w trybie manualnym, to trzymaj się go, nie kombinuj z innymi trybami. Ja popełniłam ten błąd, o którym więcej piszę w „moich błędach” w dalszej części postu.

 

2. Korzystaj z formatu RAW

 

Robiłam zdjęcia w dwóch formatach: RAW i JPEG. Dzięki temu mogłam w późniejszej postprodukcji doświetlić te zdjęcia, które wyszły za ciemne i przyciemnić te prześwietlone, bez dużej straty jakości. Taka świadomość, że będę mogła potem uratować jakieś zdjęcie, dała mi większą pewność.

 

3. Staraj się łapać niepozowane ujęcia

 

Wiadomo, że są sytuacje, kiedy pozowane ujęcia są wskazane – zdjęcie grupowe, zdjęcie ze świadkami, sesja plenerowa jednak zazwyczaj to te niepozowane wychodzą najlepiej i ja jestem najbardziej zadowolona właśnie z takich kadrów.

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna

 

4. Bądź niewidoczny

 

Fotograf musi być niewidoczny i pojawiać się wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Powinien też umieć dostrzegać takie wyjątkowe momenty. Dobrze jest ubrać się w niezbyty wyróżniający sposób i założyć buty na płaskim obcasie. Jako gość musiałam wyglądać elegancko, jednak podczas fotografowania zmieniłam szpilki na balerinki, dzięki czemu w kościele cichutko i szybko się przemieszczałam i było mi po prostu wygodnie.

 

5. Zwróć uwagę na szczegóły

 

Nie musimy fotografować tylko ludzi. Warto ująć także piękne przedmioty – sukienkę, buty panny młodej, wiązankę, obrączki, winietki, nakrycie stołu. To także będzie dla pary młodej miła pamiątka.

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna dla amatorów

 

6. Zrób dwa zdjęcia jednego ujęcia

 

Zawsze robię dwa zdjęcia jednego ujęcia, na wypadek, gdybym nie złapała dostatecznej ostrości. Zdarza się, że punkt ostrości przesunie się w inne miejsce i takie zdjęcie nie nadaje się już do pokazania światu. Robiąc dwa zdjęcia mam większą pewność, że przynajmniej jedno z nich wyjdzie ostre.

 

7. Zmieniaj wartość przysłony

 

Zmieniałam wartość przysłony. Gdy chciałam uzyskać rozmyte tło używałam niskiej wartości przysłony – f/2.0, a kiedy chciałam by ta głębia ostrości była większa ustawiałam przysłonę na f/3.5-4.5.

fotografia ślubna

fotografia ślubna

 

8. Włącz tryb seryjny podczas wchodzenia i wychodzenia pary młodej z kościoła

 

Jeśli chcesz złapać ujęcie, na którym para młoda jest obsypywana ryżem, kwiatami, monetami, musisz zrobić kilka zdjęć w krótkich odstępach czasu. Tryb seryjny pozwoli Ci na złapanie odpowiedniego ujęcia i sprawdzi się wszędzie tam, gdzie szybko zmienia się fotografowana scena i trzeba być czujnym, by nie przegapić jakiegoś momentu.

fotografia ślubna

9. Tryb preselekcji czasu i preselekcji przysłony mogą okazać się pomocne

 

Podczas ślubu i przyjęcia weselnego są momenty, kiedy chcesz szybko zmienić wartość przysłony, by sprawić, że tło będzie rozmyte lub ostry będzie pierwszy i drugi plan. Wtedy pomocny może okazać się tryb półautomatyczny z preselekcją przysłony (w Canonie Av). W takim trybie ustawiamy sami wartość przysłony oraz ISO, natomiast czas zostaje ustawiony automatycznie. Nie martwimy się, że zdjęcie będzie niedoświetlone lub prześwietlone. Z tego trybu korzystałam w kościele, ze względu na słabe warunki oświetleniowe i brak lampy. Bałam się, że nie będę miała wystarczającej ilości czasu na dokładne ustawianie wszystkich parametrów. Preselekcja czasu (w Canonie Tv) przydaje się wtedy, gdy chcemy zamrozić obiekt w ruchu, na przykład podczas rzucania ryżem.

 

10. Zrób kilka zdjęć na próbę zanim rozpocznie się uroczystość

 

By mieć pewność, że dobrze ustawimy parametry w aparacie zrób kilka zdjęć zanim rozpocznie się uroczystość. Sprawdzisz na spokojnie jakie panuje światło i jakie wartości będą najlepsze. Będzie Ci łatwiej wejść w rytm fotografowania.

 

11. Pamiętaj o gościach

 

Nie skupiaj swojej uwagi tylko i wyłącznie na parze młodej. Zarówno młodzi i ich rodzina, będą chcieli zobaczyć swoich bliskich na zdjęciach. Wystrzegaj się natomiast robienia im zdjęć podczas gdy jedzą. Nikt nie lubi być fotografowany z pełnymi ustami. W tym czasie sam zjedz posiłek i chwilę się rozluźnij.

 

12. Wykorzystaj miejsce by zrobić kilka ujęć w plenerze

 

Para młoda nie zamawiała profesjonalnej sesji plenerowej. Postanowiłam wykorzystać urok miejsca, w którym odbywało się przyjęcie weselne i zrobić kilka ujęć.

fotografia ślubna dla amatorów

fotografia ślubna dla amatorów

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna

 

Ujęcia, które warto zrobić

 

Podczas każdego ślubu i wesela występują charakterystyczne momenty, które warto uwiecznić na zdjęciach.

  podchodzenie do ołtarza

przysięga małżeńska

nakładanie obrączek

wyjście z kościoła i sypanie ryżem, kwiatami, monetami

zdjęcie grupowe gości

zdjęcie pary młodej ze świadkami

wysiadanie panny młodej z samochodu

witanie chlebem i solą

pierwszy toast

pierwszy taniec

tort

oczepiny

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna

fotografia ślubna

Błędy, które popełniłam

 

Przede wszystkim bałam się, że nie zdążę zrobić wszystkich ważnych ujęć. Wiedziałam, że warunki oświetleniowe w kościele są słabe i będę musiała posiłkować się większym ISO. Myślałam że wybierając tryb preselekcji czasu i automatycznego ISO, zdjęcia wyjdą podobne, jakbym robiła je manualnie. Myliłam się. Aparat ustawiał zbyt wysoką czułość, przez co niektóre zdjęcia mają widoczne szumy. Co prawda zniwelowałam je trochę podczas obróbki, bo robiłam zdjęcia w formacie RAW, ale mam nauczkę, by nigdy nie ustawiać automatycznego ISO (jest to także możliwe w trybie manualnym). Zdjęcia, z których jestem najbardziej zadowolona to te, które zrobiłam posiłkując się swoją wiedzą i ustawiając parametry ręcznie. Zapomniałam także włączyć trybu seryjnego podczas wychodzenia pary młodej z kościoła, przez co nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia z obsypywania ich ryżem. Do zapamiętania następnym razem. :)

 

 

Mam nadzieję, że mój poradnik pomoże Wam robić lepsze zdjęcia na ślubie, wszak mamy sezon na tego typu uroczystości i pewnie wielu z Was będzie w nich uczestniczyć. Fotografia ślubna może być świetną przygodą, a jeśli myślicie o niej poważnie, dobrze jest na początku zbierać doświadczenia na przyjęciach weselnych rodziny i znajomych, uczyć się warsztatu, by przygotować się do większych wyzwań.

 


Jeśli podobał Wam się wpis dajcie lajka lub udostępnijcie go na Facebooku

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy