fbpx

Blaski i cienie blogowania w 2014 roku

by Dorota Zalepa
40 komentarzy

W listopadzie minął drugi rok istnienia bloga Kameralna. O ile pierwszy rok polegał w dużej mierze na uczeniu się sztuki blogowania metodą prób i błędów, odnajdywaniu siebie w tym dość specyficznym środowisku, podpatrywania innych blogerów, szukaniu własnego stylu, o tyle rok 2014 jest rokiem znacznie większej świadomości blogowej, sprecyzowanych planów i profesjonalizacji strony.

Wiem już na czym polega pozycjonowanie, wiem też, że nie zawsze warto używać środków, które wpłyną na miejsce postu w wyszukiwarce Google. Nauczyłam się sztuki fotografii, na tyle, by na blogu pojawiały się estetyczne zdjęcia mojego autorstwa. Udało mi się zbudować już całkiem sporą społeczność i statystyki, które można pokazać światu. Mam przecudowny kontakt z Czytelnikami, z którymi często prowadzę fajne mailowe rozmowy. Radzę sobie w mediach społecznościowych i potrafię wyłapywać blogowe trendy.

 

Tym postem chciałabym podsumować rok 2014 z dwóch perspektyw. Nazwałam je blaskami i cieniami. Blogowanie to dziedzina usłana różami, ale niektóre z nich mają kolce, które dość boleśnie potrafią ukłuć.

Blaski, sukcesy, radości

Blogowanie sprawia mi ogromną radość. Inaczej nie wytrwałabym tych dwóch lat regularnego pisania. Czuję niezwykłą satysfakcję z tego miejsca, w końcu doszło do takiego momentu, w którym jestem pewna tego, o czym chcę pisać i jak ma wyglądać blog. Pewnie tematyka będzie nieznacznie się zmieniać, jednak dwóch stałych elementów możecie być pewni – zdjęć na jak najwyższym poziomie i postów traktujących o wartościach, które są w życiu ważne. W dobie szybkiej komunikacji obrazkowej, zdawkowych wiadomości, podchwytliwych nagłówków tabloidów, chcę by mój blog był wypełniony wartościową treścią, która będzie dotykała Waszych serc i choć na chwilę spowoduje zatrzymanie się i zastanowienie nad biegiem życia.

Profesjonalizacja bloga

Blog to już nie tylko miejsce, w którym daję upust mojej twórczości, to także moja praca, do której podchodzę niezwykle poważnie. Jestem perfekcjonistką, nad czym czasami ubolewam (napiszę Wam o tym przy najbliższej okazji), co skutkuje tym, że do każdej czynności za jaką się zabieram w życiu, podchodzę bardzo starannie. Dotyczy to postów, zdjęć, szablonu, każdej nawet najmniejszej notki w mediach społecznościowych.

Ankieta

Przeprowadzenie blogowej ankiety, to kolejny krok ku profesjonalizacji bloga, dzięki któremu poznałam Wasze preferencje dotyczące postów. To dzięki niej postanowiłam rozwijać kategorię fotografia i przede wszystkim dodawać więcej postów o stylu życia, który pozwala zachować mi równowagę i dystans.

Newsletter

W 2014 roku postanowiłam wprowadzić Kameralny Newsletter jako bardziej osobistą formę kontaktu z Czytelnikami. Jestem daleka od wysyłania spamerskich wiadomości zawierających suche linki. Maile są formą prywatnej rozmowy z Wami, zawierają moje plany, nie tylko blogowe, przemyślenia, osobiste refleksje. Podsumowują też to, co działo się na blogu w ostatnim czasie. Bardzo cenię sobie ten kontakt z Wami. Planuję dla subskrybentów newselletara wprowadzić dodatkowe niespodzianki, także kto nie zapisał się jeszcze ma teraz okazję.

Blog Forum Gdańsk

Najważniejsza i chyba najbardziej prestiżowa impreza blogowa w roku, w której uczestniczyłam. Nie będę opisywała jej przebiegu, bo szczegółowa relacja z BFG pojawiła się na blogu. Najważniejszymi punktami tej imprezy byli ludzie, których poznałam oraz niezwykle budujące wystąpienia prelegentów. Ta edycja była jeszcze lepsza od poprzedniej.

Fotograficzny Kalendarz Adwentowy

Wasze zaangażowanie w fotograficzne wyzwanie przerosło moje oczekiwania. Obawiałam się, że przed świętami, nikt nie znajdzie czasu na zdjęcia. Okazało się, że takie projekty są potrzebne. Dzięki nim, podpatrując innych uczestników wyzwania, uczymy się nawzajem od siebie. Jeżeli komuś nie udało się dołączyć, a miał taką ochotę, mam dobrą wiadomość – to nie ostatnie takie wyzwanie na blogu. Postaram się by każde kolejne było nietuzinkowe i oryginalne w swojej formie. Będą też krótsze, kilkudniowe projekty. Podsumowanie wyzwania nastąpi już w nowym roku.

blogowanie2

Cienie blogowania

Blogowanie to nie tylko pisanie postów z kubkiem kawy w ręku. To jest praca, która wymaga aktywności dużo większej niż etat w firmie. Wiem, bo nie zawsze byłam sobie szefem. Wena nie przychodzi zawsze, czasem nie pojawia się przez kila dni, czy nawet tygodni. Szczególnie gdy zrobię dłuższą przerwę w pisaniu ( 3-4 dni podczas świąt, czy wakacji), wtedy powrót do aktywności blogowej jest niezwykle trudny. Trzeba trzymać się pewnego planu. 3 posty w tygodniu to minimum. Do tego dochodzą sesje zdjęciowe, obróbka zdjęć, przygotowanie i zakup różnych gadżetów do postu, pozycjonowanie, aktywność w mediach społecznościowych, odpowiadanie na komentarze i maile. W dniu publikacji prawie cały dzień poświęcam blogowi. Następny dzień to planowanie postów na kolejne dni i kolejne sesje zdjęciowe. Blog zajmuje mi bardzo dużo czasu, dlatego koniecznie muszę wprowadzić sprawną organizację czasu pracy, by nie spędzać wielu godzin przed komputerem. To niestety odbija się na moim zdrowiu. Chciałabym jednak podkreślić, że prowadzenie bloga sprawia mi ogromną przyjemność, z której nie mam zamiaru rezygnować.

Relacje w sieci

Blogosfera jest specyficznym, różnorodnym i dość hermetycznym środowiskiem, w którym płytsze relacje w sieci stają się tak samo ważne, jak te w realu. Niejednokrotnie sprowadzane do #followforfollow lub ostentacyjnego #unfollow. Ten cały LOL kontent, lajki, hashtagi, to dzisiejszy język Internetu, który nie do końca mnie się podoba.

Mam wrażenie, że to także język współczesnych relacji. Czuję wewnętrzną sprzeczność z taką wirtualną sferą życia. Choć poznaję bardzo fajnych, szczerych i otwartych ludzi, to jednak przeniesienie relacji do świata rzeczywistego, daje dopiero prawdziwy obraz osoby i trwałe podłoże do budowania więzi. Nie zasięgu bloga. Jestem oceniania po blogu i po treściach w nim zawartych. Na blogu staram się być prawdziwa, nie jestem marką osobistą, którą skrupulatnie buduję, jestem człowiekiem. Blog to tylko wycinek mojego życia, które nie zawsze jest usłane różami.

Wyścig z czasem

To, czemu nie mam zamiaru ulegać, a co ma niestety miejsce w świecie blogosfery to swoisty wyścig. Panuje zasada, kto pierwszy ten lepszy. To nie jest tak, że tematyka, której podjął się dany bloger jest już przez niego zajęta, bo on ją pierwszy poruszył. Nie wymyślimy koła na nowo, prawie wszystko już było napisane. Dla mnie ważne jest, by to co tworzę, pochodziło ode mnie, było napisane moim językiem, zgodnie z moimi wartościami i przemyśleniami. Był taki czas, że śpieszyłam się z dodawaniem postów, by ktoś mi go po prostu wcześniej nie zajął, co rzutowało na jakości takich wpisów. Teraz piszę zgodnie z moim planem, nie ścigam się z innymi i nie zwracam uwagi na to, czy dany temat pojawił się już w sieci.

 

Kończący się rok był dla mnie i dla bloga rokiem wyjątkowym. Choć Kameralna od początku sukcesywnie pięła się po szczebelkach swojej, nazwijmy to – kariery, to właśnie w tym roku nastąpiła jej większa ekspansja, która mam nadzieję w przyszłym roku wciąż będzie trwała. Cieszę się, że udało mi się, w przeciągu dwóch lat dojść do etapu, który mogę nazwać świadomym blogowaniem. Zastanawiam się coraz częściej nad przyszłością Kameralnej, także na gruncie komercyjnym i mam nadzieję, że 2015 rok przyniesie rozwiązanie w tej dziedzinie. Na koniec chciałabym podziękować Wam, za Wasz wkład w tworzenie strony, czynny udział w komentarzach, Wasze maile i rady. To właśnie dzięki Waszemu zaangażowaniu Kameralna ma rację bytu!

 

Pragnę życzyć Wam w Nowym Roku spełnienia marzeń, zawodowych i osobistych, trwałych relacji z bliskimi, radości i pogody ducha. Niech ten rok napełni Was miłością, spokojem i akceptacją otaczającej Was rzeczywistości, byście potrafili dostrzegać piękno każdego dnia i każdej, nawet najtrudniejszej, chwili.

 

 

Jeśli spodobał Ci się post, zachęcam Cię do śledzenia bloga na Bloglovin, dołączenia do mnie na Facebooku lub Instagramie, a jeśli chcesz utrzymywać ze mną bardziej prywatny kontakt, zapisz się do Kameralnego Newslettera :)

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy