Zaczynamy Wielki Post. Zastanawiałam się co przygotować na ten czas dla moich czytelników. Codzienne maile, tak jak w Kalendarzu Adwentowym, to byłoby za dużo zarówno dla mnie, jak i odbiorców. Myślę, że tutaj potrzeba nam przede wszystkim zwolnienia i wyciszenia, a nie bombardowania treściami, nawet jeśli byłyby one bardzo dobre i głębokie, bo spotkanie z Nim odbywa się na poziomie serca.
Każdy z nas przeżywa ten czas po swojemu. Ja nie chcę oczekiwać od siebie zbyt wiele, bo mam tendencję do nakładania na siebie wielu zadań i zaliczania ich niczym pilna uczennica w szkole. A Boża szkoła jest inna od tej tradycyjnej, to przede wszystkim szkoła relacji, zaufania, akceptacji i pokochania siebie taką jaką jestem, to odkrywanie swojego piękna w oczach Pana Boga, to napełnianie się łaskami i darami, by być w stanie dawać coś z siebie innym. I ja przez ten czas postu chcę się napełnić, chcę zaufać Bogu jak dziecko, potrzebuję uważności i ciszy, pobycia z Bogiem w moim sercu.
Intencja na ten post
Moją intencją na ten post jest stawanie się Bożym dzieckiem i ufanie Mu jak dziecko ufa swoim rodzicom. Przyjmowanie wszystkiego co daje i dziękowanie za te dary każdego dnia. Chcę pozwolić Bogu kochać mnie taką jaką jestem. I to jest wspaniała nowina! Bóg nie kocha mnie za uczynki, starania, za to, że jestem dobra, albo za to, że się modlę, ale kocha mnie ze wszystkim wadami i zaletami, w tej kondycji w jakiej jestem teraz i z tymi siłami jakie mam. To jest niesamowite, bo nikt nas nie pokocha taką miłością, jaką kocha Bóg. Po ludzku jest to po prostu niemożliwe. Dlatego chcę by o tej Bożej miłości był mój czas Wielkiego Postu.
Jeśli nie znasz swojej intencji na ten czas, to poproś Ducha Świętego, by Ci ją podpowiedział, a później idź za swoją myślą/intuicją z wiarą. Każda dobra intencja pochodzi od Boga.

Cisza i słowo Boże
Codzienne czytanie Słowa Bożego wlewa we mnie więcej pokoju, radości, miłości. Słowo daje życie, a ja chcę wybierać życie, a nie śmierć, dlatego ten czas ciszy, medytacji słowem Bożym, jest dla mnie ważny i widzę, że przynosi piękne owoce. To jest mój poranny rytuał od dwóch lat i w Wielkim Poście chcę zaczynać tak każdy dzień.

Lektura na Wielki Post
Lekturą na ten czas będzie dla mnie książka Agnieszki Kozak – „Droga Krzyża i Nadziei. Empatyczne medytacje drogi krzyżowej”. Psychologia i wiara przenikają się wzajemnie i prowadzą do odkrycia swojego JESTEM w relacji z Bogiem, drugim człowiekiem i samym sobą. Zapowiada się ciekawie i głęboko.

Wdzięczne serce
To na czym warto się skupić w tym czasie to DZIĘKOWANIE! Wdzięczność skutkuje większą radością i poczuciem szczęścia, pomimo trudności. Wdzięczne serce widzi więcej i więcej doświadcza, dlatego każdego dnia w wieczornej i porannej modlitwie chcę przede wszystkim dziękować Bogu za dar życia, za to, że mnie powołał do życia i że obficie mnie obdarowuje.
Raduj się w Panu, a On spełni pragnienia twojego serca. PS 37,4
Kilka inspirujących treści na ten czas:
- Film „Ziemia Maryi” – wczoraj trafiłam na niego, więc dzielę się z Tobą. Do obejrzenia za darmo tutaj.
- Wyzwania Wielkopostne z Urzekającą – Ewelinka przygotowała piękny e-book, który może stać się dla Ciebie inspiracją do Twojego osobistego przeżywania czasu Wielkiego Postu. Szczegóły jak go pobrać znajdziesz w tym wpisie na IG.
- Seriale – gdybyś miała ochotę obejrzeć coś co przybliża nas do Boga, to polecam serial The Chosen i miniserial Król Dawid.
- Podcast Przemiana z aktorem Marcinem Kwaśnym, który pięknie i z pokorą opowiada o swojej relacji z Bogiem i odkrywaniu swojej tożsamości dziecka Bożego.
- Książka „Wskrzeszeni do życia” – polecam na ten czas także moją książkę, której wymowny tytuł, ale także treść, wpisują się w czas Wielkiego Postu. Wielkanoc nie kończy się na Wielkim Piątku (jak mawia mój kolega Krzysztof Sowiński), ale na dobrej nowinie, że Jezus pokonał śmierć i zmartwychwstał. Wierzę w to, że treści tej książki są budujące i pomogą Ci przejść przez ten czas owocnie.
Na koniec mam dla Ciebie cytat, który pochodzi z mojej książki. Trafiłam na niego dziś rano i jest on dla mnie taką kwintesencją przeżywania Wielkiego Postu.
Nic na tym świecie nie jest w stanie dać nam prawdziwego szczęścia, bo nie zależy ono od rzeczy ani ludzi, ani nawet od naszego wysiłku, ale od tego, kogo nosimy w sercu.
Wskrzeszeni do życia
Życzę Ci pięknego i owocnego czasu przeżywania Wielkiego Postu, który prowadzi do Życia!

1 Komentarzy
Każdy w życiu szuka jakiejś inspiracji, by dobrze przeżyć życie. Jeśli to daje Ci spokój i prowadzi naprzód to ciesz się tym czasem ! Pozdrawiam :))