fbpx

Kameralna rewolucja i plany na 2014

by Dorota Zalepa
26 komentarzy

Za długo w jednym miejscu tkwić nie można, trzeba się rozwijać, iść do przodu. Całe życie przecież uczymy się i dopóki nam się chce, powinniśmy to robić. A mi zdecydowanie się chce!

Do zaplanowania sobie roku zabierałam się jak pies do jeża, bo planowanie ostatnimi czasy nie za bardzo mi wychodzi. Ale zauważyłam, że mają one pozytywny wpływ na mnie i przede wszystkim popychają do działania. Dlatego też przedstawiam Wam plan na najbliższy rok.

Są to wbrew pozorom bardzo konkretne postanowienia, które sukcesywnie mam zamiar realizować.

1. Kameralna rewolucja na blogu.

Bloga mam od ponad roku i od początku w tej samej szacie graficznej.  Czas leci szybko i wszystko się zmienia. Na początku nie zwracałam uwagi na wiele szczegółów, które teraz bardzo mi przeszkadzają. Chociażby zbyt wąska główna szpalta. Potrzebuję nowego wyglądu bloga, odświeżonego, z szerszą szpaltą, tak bym mogła zamieszczać większe zdjęcia.

Nowa odsłona kameralnej powinna pojawić się do końca tego tygodnia :) Jestem ciekawa, czy Wam się spodoba. Pojawią się również: nowe, bardzo klasyczne i proste logo oraz nowe kategorie.

 2. Fotografia.

Pochłonęła mnie bez reszty. Lubię robić fotki wszystkiemu i wszędzie. Z wyjątkiem siebie, jestem zbyt krytyczna. Pisałam Wam przy okazji postu o postanowieniach noworocznych, że zapisałam się na kurs fotografii. Parę zajęć już za mną. Dowiaduję się masy ciekawych rzeczy, odkrywam nowe możliwości w moim aparacie. Ostatnio robiliśmy zdjęcia modelce w studio i muszę Wam powiedzieć, że my (uczestnicy kursu) byliśmy bardziej skrępowani jej obecnością, niż ona faktem, że parę osób cyka jej fotki. Fajne doświadczenie.

 3. Photoshop.

Niestety nadal jestem w trakcie internetowego kursu Photoshopa, dostępnego na stronie Adobe za friko. Gdyby kogoś interesował podaję link TUTAJ. Bardzo dobry, prowadzony w języku angielskim. Z 13 godzin kursu, przerobionych mam 5, także jeszcze trochę przede mną. Czeka mnie jeszcze książka Photoshop CS5 PL A. Owczarz-Dadan.

4. Podróże.

Uwielbiam je, szczególnie te zagraniczne, do miejsc gdzie jest ciepło. Napodróżowałam się w swoim życiu. Były to jednak podróże sportowe, które z wypoczynkiem czy zwiedzaniem miały niewiele wspólnego. Tak sobie teraz liczę, że w roku miałam około 6-8 wyjazdów zagranicznych. Nieźle. Teraz chciałabym przynajmniej raz w roku udać się w jakieś przyjemnie ciepłe miejsce poza Polską. Marzą mi się Wyspy Kanaryjskie.

5. Sport.

Ja, były sportowiec wyczynowy, niegdyś trenujący codziennie (a nawet 3 razy dziennie na zgrupowaniach) przez 13 lat, stałam się tak leniwa jeśli chodzi o jakąkolwiek aktywność fizyczną, że aż wstyd się przyznać. Mój organizm ciężko znosi brak ruchu, przyzwyczajony reżimem treningów zaczyna się buntować. Mięsień serca powiększony, jak na porządnego sportowca przystało, potrzebuje wysiłku. A ja się opieram (żeby nie napisać dobitniej). Czas to zmienić, wrócić do zapomnianych już nawyków treningowych.

 nowyrokplany

 

To na tyle. Dużo, mało? Dla mnie i tak sporo, tym bardziej, że wszystkie te punkty są dosyć czasochłonne.

Odnośnie wyglądu bloga, mam do Was pytanie. Zastanawiam się nad przejściem na system komentowania Disqus, mnóstwo blogów ma go zainstalowanych. Dużym plusem jest to, że jeśli dostajemy odpowiedź na nasz komentarz, zostaniemy o tym fakcie powiadomieni mailem. To sprzyja dyskusji, bo raczej rzadko zaglądamy ponownie na blog. Co o tym myślicie? No i może macie jeszcze jakieś uwagi odnośnie wyglądu bloga i postów, bardzo chętnie je poznam :)

 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy