fbpx

Mój sprzęt fotograficzny

by Dorota Zalepa
51 komentarzy

Najlepszy sprzęt fotograficzny to ten, który obecnie mamy. Warto wykorzystać jego możliwości w pełni, bo sztuka robienia dobrych zdjęć wcale nie tkwi w sprzędzie, no dobra może trochę tak, ale to przede wszystkim nasza wrażliwość i wyczucie piękna sprawiają, że robimy dobre zdjęcia. Znam osoby, które nie znają technicznych aspektów swojej lustrzanki i większość zdjęć robią na automacie, a ich zdjęcia są jedne z piękniejszych jakie widziałam. Sam aparat, choćby był najlepszy, nie zrobi dobrego zdjęcia. Istotny jest czynnik ludzki, czyli TY i Twoja wrażliwość na piękno.

 

Na pewnym etapie naszej nauki zaczynamy chcieć czegoś więcej, przestają nam wystarczać zdjęcia, które do tej pory robiliśmy i myślimy nad zmianą sprzętu lub dokupieniu nowych obiektywów. Chcemy uzyskać płytszą głębię ostrości, robić zdjęcia gdy panuje półmrok i niestety bez statywu albo lampy ani rusz, mamy ochotę na sesję własnej osoby, a latanie w tę i we w tę, by nacisnąć spust migawki powoduje, że tracimy więcej kalorii, niż podczas joggingu. W tym momencie zaczynamy uzupełniać, bądź zupełnie zmieniać nasz dotychczasowy sprzęt. To potrzeba staje się bodźcem do zakupu sprzętu a nie odwrotnie. Dlatego najpierw wykorzystaj w pełni sprzęt, który posiadasz, zanim zdecydujesz się na jego zmianę.

 

Dostaję od Was sporo pytań dotyczących sprzętu, którego używam podczas sesji na blog, dlatego postanowiłam stworzyć o nim oddzielny post. To bardzo miłe czytać, że moje zdjęcia Wam się podobają i stają się dla kogoś inspiracją do tworzenia własnych fotografii. Nie posiadam sprzętu z górnej półki, ale też nie narzekam, bo staram się wyciskać z niego wszystkie soki i to daje mi frajdę!

Mój sprzęt fotograficzny

sprzet-foto

1. Canon 600D

To moja pierwsza lustrzanka, którą kupiłam 4 lata temu. Jest to półprofesjonalny aparat fotograficzny z wymienną optyką, który idealnie nadaje się do nauki fotografii. Jest przystępny cenowo, ale na tyle dobry, że spokojnie wykonamy nim piękne zdjęcia. Nie jest to co prawda pełna klatka (FF – Full Frame), a matryca CMOS APS-C, ale pozwala na uzyskiwanie naprawdę dobrych efektów. Matryce APS-C mają przekątne mniejsze o 1,6 (Canon) i 1,5 ( Nikon i Sony) raza mniejsze od pełnej klatki, dlatego trzeba pamiętać, że obiektyw np. 50mm w rzeczywistości daje kąt widzenia 80 mm (50 mm x 1.6/1.5).

ISO w Canonie 600D można ustawić na 100-6400, i jest rozszerzalne do 12000. Pozwala to na robienie zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych, ale w przypadku tego aparatu, niestety już przy wartości ISO 800 widoczne są szumy na zdjęciu, dlatego bardzo przydatny okazuje się statyw, bądź lampa zewnętrzna. Prawie nigdy nie korzystam z wbudowanego flesza ponieważ daje słabe naprawdę słabe efekty.

Pełna klatka Canona 5D Mark III kosztuje około 10 000, Canon EOS 700D (następca Canona 600D) z obiektywem EOS 18-55mm – 2500 zł. Różnica jest kolosalna, dlatego na razie pozostaję przy moim Canonie, który w zupełności mi wystarcza.

2. Obiektyw Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6

Obiektyw, który kupiłam wraz z moją lustrzanką, nazywany jest obiektywem kitowym (kit-zestaw). Jest to bardzo uniwersalny obiektyw, którym zrobimy zarówno zdjęcia krajobrazu, jak i portretowe. Jest dość ciemny, maksymalnie otworzymy przysłonę do wartości f/ 3.5, ale obiektywy ze zmienną ogniskową (zoomem) są z reguły ciemniejsze niż stałoogniskowe. Sprawdza się dość dobrze podczas wakacyjnych wyjazdach, zrobiłam nim większość zdjęć z Tunezji. Posiada stabilizator obrazu (IS – Image Stabilizer), dzięki któremu łatwiej uzyskać ostrość nawet przy dłuższych czasach naświetlania. Ma uniwersalne zastosowanie, efekty są zadowalające, ale szału nie ma. Dla mnie jest przede wszystkim za ciemny, nie uzyskuję nim takiej głębi ostrości jakbym chciała, a zdjęcia posiadają zniekształcenia i winietowanie.

 

3. Obiektyw Canon EF 50 mm f/1.8

Dobry, dostawany do rodzaju fotografii i światła, obiektyw potrafi wydobyć z aparatu to co najlepsze. Nie bez powodu fotografowie upatrzyli sobie lustrzanki. Dzięki wymiennej optyce są wstanie osiągać znacznie lepsze efekty. Istnieją obiektywy szerokokątne, standardowe i teleobiektywy. Obiektyw kitowy, który zakupiłam wraz z moją lustrzanką jest dość ciemny f/3.5-5.6 i początkowo mi wystarczał, ale z czasem zapragnęłam robić zdjęcia z pięknie rozmytym tłem, w warunkach domowych, gdzie światło nie jest idealne i jaśniejszy obiektyw sprawdziłby się lepiej. Obiektywy są dość drogą inwestycją, ale zapewniają ciekawe efekty i zamiast myśleć nad zmianą aparatu na pełną klatkę, wolę pomyśleć o nowym obiektywie. Moja 50-tka to obiektyw jasny z możliwością otworzenia przysłony do f/1.8, co daje naprawdę dobre efekty. Wartość przysłony, obok ogniskowej i odległości od obiektu, wpływa na głębię ostrości. Dzięki niej uzyskamy pięknie rozmyte tło. Im szerzej otwarta przysłona (mniejsza wartość) tym płytsza głębia ostrości. Moją 50-tką robię większość zdjęć na blog. Sprawdza się do portretów i zdjęć produktowych, jest idealna by wydobyć istotne szczegóły z fotografowanej sceny. Nie zrobię nią zdjęć krajobrazu, czy pomieszczenia w całości, tutaj przydaje się obiektyw szerokokątny. Ja sięgam po obiektyw kitowy.

4. Statyw Velbon Sherpa

Zdecydowanie najlepszy zakup ostatnich m-cy. Podczas szaro-burych dni, które w okresie jesienno-zimowym są praktycznie codzienne i trzeba naprawdę spieszyć się by wykorzystać światło dzienne, statyw jest ogromnym ułatwieniem. Nawet podczas pochmurnych dni, gdzie tego światła jest niewiele, możemy zrobić piękne, jasne i świetliste zdjęcia. Wystarczy ustawić odpowiednio długi czas naświetlania, opóźnić wyzwalanie migawki o 2 s, by zabezpieczyć się przed drganiami spowodowanymi naciśnięciem spustu migawki i zrobić dobrze doświetlone, ostre zdjęcie. Wybór statywu był bardzo przemyślany i skonsultowany ze znajomym fotografem. Statywy Velbon Sherpa mają dobrą opinię wśród fotografów. Mój model posiada stabilną aluminiową konstrukcję, metalową trzykierunkową głowicę i szybką złączkę. Maksymalna wysokość wynosi 170 cm, minimalna 29 cm, waga 2 kg. Trzystopniowa regulacja nóg pozwala na umieszczenie statywu na nierównych powierzchniach, nawet na schodach. Posiada wygodny pokrowiec.

5. Pilot Canon RC-6

Pilot zdalnego wyzwalania migawki. Działa na podczerwień, posiada zasięg do 5 m, co w zupełności wystarcza, gdy robię zdjęcia, na których sama występuję. Bardzo ułatwia mi życie, gdy chcę sobie zrobić fotkę, a niestety nie ma w pobliżu nikogo, kto mógłby mi pomóc. Nie muszę latać co chwila do aparatu, by nacisnąć spust migawki i czekać aż samowyzwalacz się włączy. Pilot ma możliwość ustawienia dwu sekundowego opóźnienia migawki. Jest bardzo poręczny, mieści się w dłoni, posiada pokrowiec, który można przypiąć do paska aparatu.

 

6. Blenda Quantuum 5w1 122×91

Moje dwie styropianowe blendy fajnie sobie radzą, ale nie są za bardzo mobilne i dają jedynie białe, naturalne światło. Blenda Quantuum posiada 5 różnych powierzchni, które odbijają światło w różny sposób. Srebrna – odbija światło i podkreśla kontrast, złota – odbija światło i nadaje mu ciepłej barwy, czarna – pogłębia cienie i redukuje odbicia, biała – doświetla obiekt neutralnym światłem, oraz dyfuzor, który rozprasza światło. Blenda można złożyć do naprawdę niewielkich rozmiarów i schować do pokrowca.

 

Oprócz wyżej wymienionego sprzętu posiadam różne gadżety, które przydają się podczas fotografowania:

 

>> nieprofesjonalne tła fotograficzne wygrzebane z domowych zasobów

>> własnoręcznie zrobione, dwustronne tło z desek

>> gadżety fotograficzne, które wykorzystuję na przykład do fotografii kulinarnej

>> nakładka, dzięki której uzyskuję piękny bokeh w kształcie serca

>> styropianowe blendy

 

Sprzętem, którym bym nie pogardziłabym w tym momencie jest zewnętrzna lampa błyskowa Canon Speedlite 600EX-RT oraz dwa obiektywy: Canon EF 35 mm f/2 IS USM i Canon EF 24-70 f/2.8L. :)

 

Jestem ciekawa jak wyglądają Wasze domowe studia fotograficzne. :)

Zapisz się na Kameralny Newsletter i zyskaj dostęp do niepublikowanych treści i poradników :)

Obserwuj bloga na Bloglovin i Facebooku i bądź na bieżąco z wszelkimi nowinkami blogowymi.

Dołącz do mnie na Instagramie, to tutaj dzielę się moją codziennością. :)

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy

Close