fbpx

Jaki prezent na Walentynki?

by Dorota Zalepa
13 komentarzy
prezent na walentynki

Walentynki to takie problematyczne święto. Przyszło do nas z „cudownej” Ameryki,  gdzie każdy keep smiling i have a nice Day.  Wzbudzają tyle samo zachwytu, co pogardy. Jedni nienawidzą , inni kochają.

To święto było moim koszmarem. Bo jak nikogo nie masz, nikt Ciebie nie adoruje, a naokoło wszyscy rozdają sobie czekoladowe serduszka i pachnące liściki, to można szybko wpaść w depresję walentynkową. I ja taką miewałam. W szkole 14 lutego były przekazywane kartki miłosne, działo się to oczywiście podczas lekcji, tak by każdy wiedział, kto ma powodzenie, a kto nie ma. Dodatkowo, przemiłe koleżanki nigdy nie omieszkały pochwalić się swoimi zdobyczami. A potem pytały inteligentnie: ile walentynek dostałaś? O dziwo, mój mąż się modlił, by przypadkiem w trakcie lekcji, żadna kartka nie trafiła do niego, bo to przypał!

Teraz jako mężatka nie mam problemu z tym świętem i nawet nie zdajecie sobie sprawy, że jest to ogromna ulga. Bo po co mi walentynki od obcych facetów! Wystarczy, że mąż będzie pamiętał. Co prawda czasem cierpi na sklerozę i trzeba delikatnie mu przypomnieć. Faceci chyba nie lubią tego święta. Jest trochę ckliwe i ciężko przyznać im się do kupowania kartek, serduszek, słodkich misiów. Z resztą ja ich doskonale rozumiem.  I dlaczego, do cholery, to święto sprowadza się tylko do uprzejmniania czasu kobietom i spełniania ich zachcianek. Kolejny Dzień Kobiet, który i tak jest 3 tygodnie później. I znowu kwiaty, serduszka, misiaczki!

Jeśli już chcemy koniecznie obchodzić walentynki, to pamiętajmy, że dotyczą one tak samo kobiet jak i mężczyzn.  Może warto wyłamać się trochę spod szablonowo kupowanych maskotek i serduszek i podarować coś innego?

Droga kobieto, jeśli chcesz obchodzić to święto, to wysil się bardziej i kup swojemu mężczyźnie taki prezent na walentynki, który chciałby otrzymać. Facet nie chce dostać od Ciebie kartki, nie chce dostać maskotki, czekoladek w kształcie serca czy kolejnych skarpetek. Postaraj się kupić mu coś bardziej męskiego, by nie musiał chować się ze swoim podarkiem przed kolegami albo głupio się tłumaczyć,że na szybie samochodu przyklejony jest Garfield.  Zobacz czym się interesuje i kup mu coś związanego z jego hobby. Może to być myszka do gier, podkładka gracza (powaga, nie znam faceta, który nie gra). Może to być multinarzędzie – scyzoryk (bo MacGyver), zapalniczka Zippo (Marlboro Man), pendrive min. 16 GB, bilet do kina na film akcji (zapomnij o komediach romantycznych).

prezent dla niego

źródło: zippo.pl, rezershop.pl, komputronik.pl, militaria.pl

Drogi mężczyzno, kobieta nie jest słodką i głupiutką istotką, choć wzrusza się na widok misia i czekoladek. Rusz czasem głową i nie idź po najmniejszej linii oporu. Ona nie chce dostać kolejnego misia, skoro ma już ich 8 i nie wie co z nimi zrobić, bo zbierają kurz, a nie wyrzuci, by nie zrobić Ci przykrości. Nie waż się kupować jej sprzętów domowych, nie przychodź z nową patelnią, czy żelazkiem. Owszem są potrzebne, ale kup je bez okazji. To tak, jakby ona Ci kupiła listwę zasilającą, albo przedłużacz (choć mój mąż może i by chciał).

Co możesz jej kupić? Płytę, jeśli lubi słuchać muzyki, dobrą książkę, weekend w Spa, bilet do kina  na film, który ona lubi. Skoro lubi romantyczne komedie, nie rezerwuj miejsca na najnowszy film Quentina Tarantino, gdzie krew się leje strumieniami.  Możesz kupić mp3 do słuchania muzyki jeśli biega, albo odzież termo aktywną.

prezent dla niej

źródło: sklep-presto.pl, simserwis.pl, empik.com, empik.com

Dzięki takiemu podejściu, Walentynki nie będą traumatyczne i unikniecie zażenowania odbierając niechciany prezent, którego się nie odda i nie wyrzuci, bo przecież podarowany z miłości.

A jak Wy podchodzicie do tego święta? Macie związane z nim koszmary, czy wręcz przeciwnie?

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy