fbpx

Krótka charakterystyka materiałów odzieżowych

by Dorota Zalepa
29 komentarzy

Z jakich materiałów kupować ubrania? Co oznaczają dziwnie brzmiące nazwy na metkach? I czy warto zwracać na nie w ogóle uwagę?

 

Pamiętacie mój post o organizacji szafy? Dzięki temu, że pozbyłam się z niej sporego ładunku nienoszonych już ubrań, zrobiło się w niej wietrznie. Raz na jakiś czas dorzucę coś nowego, ale tym razem pilnuję się, by zwracać szczególną uwagę na materiał.

Nie chcę nosić plastikowych butelek, a znajdę ich mnóstwo w polskich sieciówkach. W mojej szafie była spora ilość takich sztuczniaków, w których czułam się jakbym była owinięta w folię spożywczą.

Nawet jeśli coś jest pięknie uszyte, w najmodniejszym kolorze sezonu, do tego idealnie podkreśla moją figurę, ale w całości zrobione z poliestru, nie kupię! To jedno z moich postanowień nie tylko na ten rok, ale na lata. Stawiam na jakość, a nie na ilość.

Oczywiście do tej pory bywało bardzo różnie. Nie przywiązywałam należytej uwagi do materiału. Najwyższy czas to zmienić!

No dobra, żeby Was tutaj nie zanudzać moimi przemyśleniami, skupię się na konkretach.

 

Na jakie materiały możemy natknąć się w sklepach?

porządki w szafie

Materiały naturalne

Produkowane z surowców naturalnych. Są przewiewne, miękkie i przyjemne w dotyku. Skóra pod nimi oddycha, nie powodują uczuleń i podrażnień, są po prostu zdrowsze. Mogą być mniej odporne na ścieranie się i łatwiej się gniotą.

Należą do nich jedwab, bawełna, wełna, len, włókna konopi.

Materiały sztuczne

Wytwarzane z naturalnych substancji (głównie celulozy), jednak przetworzone chemicznie – wiskoza, włókno bambusowe.

Materiały syntetyczne

Czyli takie, które powstają ze sztucznych, nie występujących w przyrodzie składników. Powodują zwiększoną potliwość, elektryzują się, lepią do skóry, mogą powodować podrażnienia. Są jednak bardziej wytrzymałe i z reguły nie wymagają prasowania. Przykładem są akryl, nylon, poliester, poliamid.

szafa kapsułowa

 

Krótka charakterystyka niektórych materiałów (tych najczęściej występujących w sklepach z odzieżą)

 

materialy2

1. Poliester

Włókno syntetyczne, charakteryzujące się niską chłonnością wilgoci, szybko wysycha. Jest lekki, łatwo się pierze i nie gniecie się. Nie przepuszcza powietrza, często łączony z bawełną, wełną lub wiskozą.

2. Bawełna

Włókno naturalne pochodzenia roślinnego. Miękkie w dotyku, znakomicie wchłania wilgoć. Powstają z niej m.in. aksamit, dżins, popelina czy sztruks. Czysta bawełna gniecie się.

3. Wełna

Włókno naturalne pochodzenia zwierzęcego, pozyskiwane z sierści owiec, lam czy wielbłądów. Posiada właściwości termoizolacyjne, jest przewiewna, ogrzewająca, pochłania wilgoć. Jest odporna na deformację. Najlepsza wełna pochodzi z owiec rasy merynos. Kaszmir – materiał wysokiej jakości, cienki i miękki, pozyskiwany z wełny kóz kaszmirskich. Tkanina bardzo przyjemna w dotyku.

4. Wiskoza

 Materiał pozyskiwany z naturalnych włókien celulozy, przetworzony chemicznie. Jest miękki, gładki, przyjemny w dotyku, dobrze chłonie wilgoć i ładnie okala ciało.

5. Jedwab

Naturalne włókno zwierzęce pozyskiwane z kokonów jedwabników. Jego koszt produkcji jest dosyć wysoki, dlatego ubrania z jedwabiu są drogie. Tkaniny są gładkie, śliskie, połyskliwie, zwiewne i miękkie, nie elektryzują się. Niestety jedwab się gniecie i jest trudny w prasowaniu.

6. Len

Naturalne włókno roślinne. Odporne na wysokie temperatury, idealne na upały, przewiewne, chłonie wilgoć. Ma właściwości antyalergiczne. Len się gniecie i jest trudny do wyprasowania.

7. Elastan

Włókno syntetyczne, nazywane lycrą lub spandexem. Na ogół łączony z innymi tkaninami, powoduje, że tkanina się nie odkształca i ładnie przylega do sylwetki.

 

 

W sieciówkach znajdziemy mnóstwo odzieży zrobionej z poliestru ,akrylu czy nylonu (poliamid). Zaczęłam omijać je szerokim łukiem. Jeśli się postaramy, to  znajdziemy odzież wykonaną z bawełny, wełny, lnu, a nawet jedwabiu. Wystarczy dokładnie przeglądać metki. Po jakimś czasie będziemy rozpoznawać te lepsze materiały po dotyku. Mimo to zawsze warto upewnić się i przeczytać skład.

W sklepach dostępne są również mieszanki tkanin, np. bawełna z poliestrem, wełna z akrylem, bawełna z wełną, poliester z wiskozą, bawełna z elastanem itd. Czasem taka domieszka sprawi, że odzież utrzyma fason i nie będzie się tak łatwo gniotła. Wybierając mieszanki  pilnuję by naturalnego materiału było więcej.

 

Jeśli wybieram dżinsy, to tylko te, które są wykonane z bawełny 98 -99 procent i elastanu, który zapobiega wyciąganiu się dżinsu. Miałam już dżinsy z domieszką poliestru, chodzenie w nich było koszmarem. Czekałam tylko na moment, kiedy je wreszcie zdejmę i wskoczę w bawełniane dresy.

Jeśli decyduję się na koszulę, to tę uszytą z bawełny. Pełno teraz ślicznych, lejących i świecących koszul w całości wykonanych z poliestru, w których skóra nie oddycha, elektryzują się i przypominają celofan.

Jeśli sukienka to sprawdzi się jedwab, bawełna, len ewentualnie wiskoza.

Swetry wełniane, kaszmirowe, mieszanka wełny i bawełny, ale nie akryl.

 

Planuję również post o tym na co zwracać uwagę kupując ubrania, bo przecież nie patrzymy tylko na metki. Ważne jest też to jak wyglądamy i czujemy się w danej odzieży. Warto zerknąć do wywiadu z Eweliną Rydzyńską, który przeprowadziłam rok temu. Ewelina opowiada w nim m.in. o tym jak budować swój niepowtarzalny styl.

 

Mam nadzieję, że mój post okaże się dla Was przydatny. Dajcie znać, czy zdarza Wam się kupować ubrania ze sztucznych materiałów i czy w ogóle zwracacie uwagę na metki. Jakie materiały się u Was sprawdzają, jakie lubicie najbardziej? Dajcie koniecznie znać :)

 

 

 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy

Close