fbpx

Jak zacząć sprzedawać swoje produkty?

by Dorota Zalepa
34 komentarze

Gdy zakładałam własną działalność, pracowałam jeszcze na etacie w firmie komputerowej. Pragnęłam jednak swobody i wolności jaką daje własna firma. Doskonale wiedziałam, że jest to idealne rozwiązanie dla mnie. Osoby, która jako sportowiec żyła w ciągłym biegu i na walizkach, podejmowała wyzwania, pokonywała swoje własne bariery i ograniczenia. Ciężko było mi zaakceptować szefa nad głową, sztywne godziny pracy, monotonię i unieruchomienie za biurkiem, które powodowało okropny ból pleców.

Przez pierwsze miesiące pracowałam równolegle na etacie i prowadziłam własną działalność. Niepewność finansowa skutecznie powstrzymywała mnie od złożenia wypowiedzenia. Związałam się wówczas z rynkiem odzieżowym. Nawiązałam masę kontaktów z zagranicznymi producentami świetnej i dobrej jakościowo, ale też zupełnie nieznanej w Polsce, odzieży damskiej. I choć teraz prowadzę firmę komputerową, mam nieodpartą ochotę zająć się na nowo branżą odzieżową.

 

Moje początki

 

Początki nie były łatwe. Mówi się, że potrzeba dwóch lat na rozkręcenie biznesu. Koszty prowadzenia działalności zredukowałam do minimum, jednak one wciąż były wysokie. Przede wszystkim zamawiałam towar, który magazynowałam we własnym mieszkaniu. Chyba do końca życia nie zapomnę widoku kartonów w moim salonie i ulgi, którą poczułam, gdy wreszcie zniknęły. Jeśli zamawiamy towar zazwyczaj musimy od razu kupić wymaganą minimalną ilość (np. 12-24 szt.) we wszystkich rozmiarach. Nie było możliwości zamówienia kilku sztuk jednego rodzaju tylko w rozmiarze M. Skrajne rozmiary XS i XXL długo nie schodziły ze stanu. Zamawiałam więc coraz mniej, a i tak moje stany magazynowe nie zmniejszały się. Nie było możliwości zwrotu towarów, które się nie sprzedały. Często by oczyścić magazyn (czyli mój salon z kartonów) musiałam decydować się na spore obniżki cen, firma przestała na siebie zarabiać. To był moment, w którym postanowiłam zmienić branżę. W końcu firma zaczęła przynosić dochody. Ale zastanówmy się, co poszło nie tak?

 

Reklama

 

Niezwykle ważną rolę pełni reklama (głównie internetowa), która niestety jest kosztowna, a były to czasy, kiedy blogi dopiero raczkowały. Wszystkim zajmowałam się sama, więc tym bardziej trudno było mi rozkręcić biznes z ograniczonym budżetem. Nie uważam jednak tych trzech lat za zmarnowane, ponieważ nauczyłam się wielu nowych rzeczy, nawiązałam mnóstwo kontaktów – szczególnie cenię kontakty z producentami odzieży z zagranicy – znam punkty oraz miejsca, z których mogłabym tę odzież sprowadzać. Zaczynając od nowa, wiele rzeczy zrobiłabym inaczej. Przede wszystkim szukałabym także innych, niż sklep internetowy, źródeł sprzedaży moich produktów. Niektóre są płatne, inne rozliczane na zasadzie prowizji, a jeszcze inne zupełnie darmowe.

 

Bezpłatna platforma sprzedażowa ezebee.com

sprzedaz-rekodziela

Taką bezpłatną platformą sprzedażową jest na przykład portal ezebee.com. Miejsce, które zrzesza twórców z całego świata, sprzedających różnego rodzaju produkty – począwszy od odzieży, dodatków do domu, biżuterii, a skończywszy na szkoleniach i usługach freelancerskich. Dla osób, które zajmują się rękodziełem, miejsce to wydaje się wręcz idealnym rozwiązaniem. Bez prowizji i jakichkolwiek opłat możemy stworzyć własny showroom z naszymi wyrobami. Jest to nie tylko świetna reklama, bo skierowana do osób, które szukają tego typu produktów, ale także miejsce wymiany doświadczeń i porad marketingowych. Na ezebee.com możemy stworzyć sieć kontaktów z osobami z naszej branży, co jest bardzo cenną wartością każdej firmy.

 

Często w Internecie szukamy oryginalnych prezentów dla bliskich, albo odzieży i dodatków od młodych i zdolnych projektantów. W takim miejscu jak ezebee.com znajdziemy unikatowe produkty z całego świata. Warto dołączyć ze swoją ofertą wyjątkowych, tworzonych z pasją i sercem, produktów. Znam przynajmniej kilka osób z mojego środowiska, które tworzą piękne rzeczy. Chętnie polecę im właśnie tę platformę sprzedażową, dzięki której nie tylko będą mogli pokazać swoje produkty światu, ale także nie poniosą żadnych dodatkowych kosztów.

Wybrałam kilka rzeczy, które od razu skradły moje serce.

 

 

Budowanie relacji poprzez social media

 

Oprócz poszukiwania innych źródeł sprzedaży takich jak platformy sprzedażowe, warto także budować relacje z potencjalnymi i już istniejącymi klientami za pomocą mediów społecznościowych. Klienci są najlepszymi testerami naszych produktów. Powinniśmy ich słuchać i reagować na ich sugestie. Profesjonalne badanie rynku jest drogie i czasochłonne, możemy jednak przeprowadzić je za pośrednictwem naszych kanałów społecznościowych. Zapytajmy naszych klientów, co warto udoskonalić, które modele podobają się najbardziej, przeprowadźmy ankietę. Klienci lubią brać czynny udział w procesie twórczym firmy, czują się docenieni i wiedzą, że zależy nam, by nasze produkty w pełni zaspokajały ich potrzeby, a nie naszą własną wizję. Warto dostosowywać nasz asortyment do potrzeb odbiorców naszych produktów.

 

Newsletter z pomysłem

 

Zaczęłam doceniać możliwości newslettera, kiedy wprowadziłam go na swoim blogu. Co prawda za jego pośrednictwem nie sprzedaję żadnych produktów, ale mam dzięki niemu świetny kontakt z Czytelnikami. Mogę podsyłać im unikatowe, niepublikowane wcześniej materiały i dbam o to, by grupa odbiorców newslettera czułasię wyróżniona. Tak samo powinniśmy działać w biznesie. Nikt nie lubi otrzymywać spamerskich, czysto handlowych informacji. Newsletter jest świetną drogą do obdarowywania Klientów dodatkowymi bonusami. Na przykład wyjątkowymi, dostępnymi tylko dla odbiorców newslettera zniżkami na zakup naszych produktów. Powinniśmy starać się wyróżnić na tle innych komercyjnych maili, który każdy z nas otrzymuje codziennie na swoją skrzynkę.

Pamiętajcie także o zgłoszeniu takiej bazy do GIODO. Jeśli chodzi o systemy mailingowe to istnieje ich sporo, większość jest darmowa do pewnej ilości subskrybentów. Ja korzystam z amerykańskiego MailChimpa, ale jest także polski odpowiednik Freshmail.

 

Blog jako wsparcie biznesu

 

blogowanie2

Jednym ze sposobów na sprzedaż produktów i usług jest blog, którego potencjału ja na początku mojej działalności w ogóle nie dostrzegałam. Ale był to 2008 rok i szczerze powiedziawszy blogi były bardziej traktowane jako internetowe pamiętniki. Dziś to się zmieniło. Blogi są świetnym narzędziem marketingowym, które dobrze wykorzystane, może przynieść świetne rezultaty.

Możemy założyć bloga eksperckiego o szyciu, albo o pasji do szycia i życia, tak jak zrobiła Zuzia Górska projektantka i producentka toreb damskich, która na swoim blogu Szycie jest piękne w przecudowny sposób opisywała swoje życie. Znajdziemy tam teksty o pasji, która narodziła się przypadkiem podczas urządzania domu w górach. Proces rozwoju firmy Zuzi Górskiej, mogłam obserwować na jej blogu, dzięki czemu byłam świadkiem jak z niewielkiej firmy w domu rodzi się sporej wielkości przedsięwzięcie, w którym pracuje wiele osób. Bardzo żałuję, że od dwóch lat panuje tam cisza, bo cudownie czytało się te posty. Dzisiaj Zuzia Górska jest rozpoznawalną i cenioną marką!

 

Prowadzenie własnej działalności wymaga ode mnie nieustannego kształcenia się i reagowania na zmieniające się potrzeby klientów, warunki gospodarki, nowe technologie. Jest to związane z przepisami podatkowymi, marketingiem, umiejętnością sprzedawania produktów, księgowością. Nie da się wszystkiego ogarnąć w krótkim czasie, potrzeba czasu i doświadczenia. Najważniejsze, by skupić się na kolejnych krokach rozwoju firmy i nie bać się wprowadzać w życie nowych pomysłów. Warto być także elastycznym i odpowiadać na potrzeby klientów. To, że dziś prowadzimy firmę związaną z konkretną branżą, nie znaczy, że nie możemy jej już zmienić w przyszłości.

 

Jestem niezmiernie ciekawa, jak prowadzenie własnych biznesów wygląda u Was? Może tworzycie rękodzieło i macie swoje sprawdzone sposoby na sprzedaż Waszych produktów?  Jakie są według Was największe przeszkody w dotarciu do klientów?  Dajcie konie koniecznie znać!

 

Post powstał w ramach współpracy z portalem sprzedażowym ezebee.com

 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy