fbpx

Triki skutecznie podkręcające wygląd i tuszujące zmęczenie

by Dorota Zalepa
30 komentarzy

Są dni kiedy czujemy się promiennie i świeżo, inni komplementują nasz wygląd, ale są też takie, kiedy czujemy się mało atrakcyjnie. Na nasz wygląd i samopoczucie wpływają przede wszystkim dobre nawyki zdrowotne i pielęgnacyjne, które wytworzyliśmy sobie w ciągu ostatnich miesięcy czy nawet lat. Jeśli dbamy o zdrowe odżywianie, ruch na świeżym powietrzu, używamy dobrych, naturalnych kosmetyków, to odbija się to pozytywnie na naszym wyglądzie. Skóra staje się sprężysta i błyszcząca, ciało elastyczne i silne. Zyskuje na tym także nasze samopoczucie, jesteśmy zdrowi, częściej się uśmiechamy, rzadziej dopadają nas spadki nastrojów. Nawet najlepsze kosmetyki nie zastąpią nam odpowiedniej ilości snu, zdrowych zbilansowanych posiłków, aktywności fizycznej. Dzięki tym dobrym nawykom, wyglądamy promiennie nawet bez makijażu, czujemy się pewnie w swoim ciele i mamy więcej energii do działania.

 

Czasem zależy nam na tym by wyglądać jak najlepiej natychmiast. Zbliża się jakaś szczególna okazja, nie możemy czekać aż zdrowy styl życia wpłynie na nasz wygląd. Czy jest coś, co możemy zrobić, by w ciągu kilku chwil wyglądać świetnie? Dziś pokażę Wam, że istnieją triki, które podkręcą nasz wygląd, także wtedy, gdy mamy gorsze dni.

 

1. Róż plus rozświetlacz

Dla mnie jest to numer jeden jeśli chodzi o natychmiastowy efekt wypoczętej cery. Wystarczy odrobina różu na policzkach i rozświetlacza tuż ponad kościami policzkowymi, na środku czoła, brodzie i w kącikach oczu, by nadać naszej cerze zdrowego połysku i świeżego wyglądu. Nie wyobrażam sobie makijażu bez tych dwóch produktów.

Maluję się delikatnie, czasem używam jedynie podkładu mineralnego, tuszu do rzęs i różu z rozświetlaczem, dopiero na większe wyjścia sięgam po cienie, czy eyeliner. Nie bawię się w misterne konturowanie twarzy, cenię sobie naturalność, nie lubię mieć na twarzy grubej maski. Makijaż ma delikatnie podkreślać urodę, a nie ją zakrywać.

Obecnie używam różu z rozświetlaczem Inglota, to już moje kolejne opakowanie i na pewno nie ostatnie. Bardzo dobrze się sprawdza, nie jest zbyt mocny, ale nie jest też zbyt słaby (jak na przykład róż Bourjois). Rozświetlacz to mozaika marki NYX, bardzo wydajny produkt, mam go już od roku i jeszcze nie widać znacznych śladów zużycia.

roz-inglot

2. Korektor rozświetlający pod oczy

To kolejny kosmetyk, bez którego nie wyobrażam sobie mojego codziennego makijażu. Od lat jestem wierna korektorowi Lumi Magique L’Oreal, który skutecznie tuszuje sińce pod oczami i ładnie rozświetla spojrzenie. Idealnie niweluje efekt nieprzespanej nocy, a przy tym jest delikatny i niewidoczny na skórze. Pięknie rozświetla spojrzenie i nadaje promiennego wyglądu całej twarzy. Kosmetyk nie zbiera się w zmarszczkach, nie roluje, utrzymuje się bardzo długo. Aplikuję go pod oczy i w kącikach oczu, ale także odrobinę na brodzie i na środku czoła. Dzięki niemu cera wygląda zdrowo i promiennie.

3. Dobrze dobrany kolor szminki

Po przeprowadzonej na własną rękę analizie kolorystycznej znalazłam w końcu dobrze dobrany kolor szminki, która ładnie koreluje z moją cerą i kolorem oczu. Do tej pory praktycznie nie malowałam ust, używałam jedynie bezbarwnego błyszczyka. Zawsze wydawało mi się, że moje usta lepiej wyglądają, gdy nie są pomalowane. Jednak dobrze dobrany kolor szminki potrafi podkreślić naszą urodę. Wybrałam odcień koralowy od Bourjois. Po aplikacji odciskam nadmiar szminki chusteczką higieniczną, dzięki czemu usta wyglądają bardziej naturalnie.

triki-poprawiajace-wyglad

4. Drobna zmiana fryzury

Nie chodzi o radykalną zmianę koloru, czy długości włosów, choć jeśli macie ochotę na większą metamorfozę, warto zacząć do fryzjera. Myślę raczej o akcencie, który zauważalnie odmieni nasz wygląd. Ostatnio zdecydowałam się na grzywkę. Niby niewielka zmiana, a jednak twarz wygląda inaczej. Zamiast grzywki możemy zmienić stronę przedziałka, lub zrobić go na środku. Innym szybkim i dość spektakularnym trikiem, który wpłynie korzystnie na nasz wygląd jest podkręcenie włosów na lokówce i stworzenie efektu naturalnych fal. Gdy mam odrobinę czasu podkręcam delikatnie włosy od połowy długości na średniej grubości lokówce, przeczesuję palcami i utrwalam lakierem.

przedipo

5. Soczewki zamiast okularów lub odwrotnie

Jeśli nosicie okulary korekcyjne, to możecie potraktować je jako modny dodatek. Dobrze dobrane oprawki okularów potrafią podkreślić naszą urodę i świetnie zastępują makijaż. Jeśli, tak jak ja, nie macie wady wzroku, możecie sięgnąć po zerówki.

Z drugiej strony, jeśli na co dzień nosicie okulary, wybierzcie soczewki kontaktowe, które odmienią Wasz wygląd. Przerzucenie się z okularów na soczewki jest nie tylko zauważalną zmianą, ale także pozwala na większe eksperymenty z makijażem oczu. Obecnie możecie otrzymać soczewki kontaktowe za darmo, wystarczy pobrać kupon ze strony www.mojepierwszesoczewki.pl i udać się z nim do jednego z salonów optycznych w całej Polsce. Wymagane jest wcześniejsze badanie okulistyczne. By pobrać kupon, skorzystajcie z wyszukiwarki dostępnej na stronie i wpiszcie Wasze miasto, pod mapką otworzy się lista salonów biorących udział w promocji.

 

Przy zakupie dodatkowej pary soczewek istnieje możliwość pobrania kuponu promocyjnego, dzięki któremu odzyskacie 30 zł z dokonanego zakupu. Szczegóły całej akcji znajdziecie tutaj.

6. Podkreślamy jeden akcent sylwetki

Stosuję zasadę, by nie podkreślać więcej niż jednego atutu sylwetki. Zazwyczaj są to nogi, więc jeśli decyduję się na sukienkę lub spódnicę, której długość kończy się ponad kolanami, unikam już eksponowania innych partii ciała. Rezygnuję z odsłaniania ramion, dekoltu czy pleców. Jeśli będziemy chciały podkreślić wszystkie nasze atuty, będziemy wyglądały mało szykownie i zbyt prowokacyjnie. Weźmy na przykład Monicę Bellucci, która ma świetną figurę klepsydry i często możemy ją zobaczyć w ołówkowych sukienkach podkreślających talię. Mimo że nie odsłania w nich wiele, wygląda bardzo kobieco.

7. Maska żelowa na opuchnięte powieki i zimna woda

Rano przemywam twarz chłodną wodą, która pobudza krążenie i sprawia, że szybciej schodzą z niej wszelkie opuchnięcia. Jeśli nadal mam spuchnięte oczy, przykładam do nich maskę żelową, którą zawsze trzymam w lodówce. To takie moje koło ratunkowe przed większym wyjściem. Opuchnięte powieki mogą być sygnałem, że coś niedobrego dzieje się w organizmie, dlatego warto zrobić badania, ale mogą być także oznaką źle dobranego kremu pod oczy.

8. Okulary przeciwsłoneczne zamiast makijażu

Genialny trik, który zastępuje makijaż. Jeśli nie mamy czasu na wykonanie makijażu, wystarczy że włożymy okulary przeciwsłoneczne, a usta muśniemy błyszczykiem i już wyglądamy szykownie. Dobrze dobrane okulary przeciwsłoneczne dodają elegancji i klasy. W ubiegłym roku kupiłam ponadczasowy i klasyczny model okularów Ray-Ban New Wayfarer i praktycznie się z nimi nie rozstaję.

dzinsowa_koszula_spodnica

9. Nawadnianie i dotlenianie organizmu

Sekretem pięknej cery modelek jest wypijanie przez nie dużych ilości wody niegazowanej. Woda oczyszcza organizm z toksyn i nawilża naszą skórę od środka. Dzięki niej staje się bardzie sprężysta, jednolita i pozbawiona zanieczyszczeń. Jeśli dołożymy do tego codzienne spacery na świeżym powietrzu, uzyskamy naturalny efekt liftingu.

Nie wiem czy słyszałyście, ale istnieją bary tlenowe, a u kosmetyczki możemy wykonać kurację dotleniającą naszą skórę. Odkąd wprowadziłam nawyk codziennych spacerów na powietrzu, moja cera na tym zyskała. Rano wypijam ciepłą wodę z cytryną, która także oczyszcza organizm z toksyn, odkwasza organizm i przyspiesza metabolizm. Jeśli tak jak ja zapominacie o piciu większych ilości wody, możecie skorzystać z aplikacji na telefon, która będzie monitorowała ilość wypitych płynów, a także poinformuje Was kiedy powinnyście sięgnąć po kolejną szklankę. Po jakimś czasie wyrobicie sobie nawyk picia większej ilości wody i aplikacja nie będzie Wam już potrzebna.

Jestem pewna, że macie swoje sprawdzone triki, które podkreślają Waszą urodę oraz skutecznie tuszują efekt zmęczenia lub nieprzespanej nocy. Koniecznie się nimi podzielcie.

 

 

Partnerem postu jest portal www.mojepierwszesoczewki.pl

Zapisz się na Kameralny Newsletter, odbierz darmowy e-book – Jak pozycjonować bloga i zyskaj dostęp do dodatkowych materiałów i treści :)

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy