Wakacyjna szafa kapsułowa

Co spakowałam i co nosiłam w Muszynie?

by Dorota Zalepa
0 comments
szafa kapsułowa na lato

Ostatni urlop spędziłam w pięknej, uzdrowiskowej miejscowości Muszyna, na południu Polski, otoczonej pasmem górskim Beskidu Sądeckiego. Wypoczynek był połączeniem spacerów w licznych parkach, wyjazdu do Słowacji i odpoczynku w hotelu z basenami i SPA. Nie jestem typem, górskiego wędrownika, raczej lubię poopalać się przy basenie i wyskoczyć na dobre jedzenie, dlatego ważnym punktem podczas wyjazdu w góry był dla mnie hotel, który zapewniał taką możliwość. Dzisiaj chcę jednak skoncentrować się na mojej wakacyjnej szafie kapsułowej podczas pobytu w Muszynie.

Wzięłam więcej rzeczy, bo chciałam mieć różnorodność. Jako osoba pracująca głównie w domu, gdzie raczej zakładam na siebie wygodne dresy, niż szykowny zestaw ubrań, wykorzystuję takie wyjazdy, by zaspokoić moją kobiecą potrzebę ładnego ubierania się.

 

Moja wskazówka dotycząca pakowania:

Najpierw wyciągam z szafy absolutne „pewniaki” – dżinsy, podstawowe T-shirty, ciepły kardigan, coś wygodnego oraz coś eleganckiego. Dopiero do tej bazy dobieram resztę ubrań. Zawsze pilnuję, żeby na tygodniowy wyjazd mieć minimum 5 koszulek i dopasować do nich doły tak, aby każda góra pasowała do każdego dołu.

 

Moja lista na 8 dni:

  • Lekka kurtka puchowa
  • Kardigan + bluza
  • 5 T-shirtów + top
  • 1 koszula
  • 2 pary szortów
  • Spódnica
  • 2 sukienki
  • Dżinsy + cienkie dżinsowe spodnie
  • Strój kąpielowy
  • 3 pary butów
  • Dodatki

Szafa kapsułowa na wakacjach w Muszynie

Zestaw 1, 2

Te dżinsowe szorty są ze mną już od wielu lat, kupiłam je w sklepie COS i bardzo lubię nosić. Jakość jest bez zarzutu. Spódnicę mam drugi czy trzeci sezon i też świetnie się sprawdza. Do tego dobrałam kolorowy T-shirt polskiej marki Bopoco i on robi tutaj największą robotę ze względu na połączenie kolorystyczne. Jako jasna wiosna chętnie sięgam po miękkie, cieplejsze róże.

szafa kapsułowa na lato

T-shirt bopoco, szorty COS, spódnica Tk Maxx

Zestaw 2, 3

Dresowe szorty i bluza to mój nowy nabytek z 4F i bardzo udany. Ma dobry skład, nieco oversizowy fason i wyrazisty kolor.

Komplet dresowy 4F, klapki Madrid Birkenstock, dżinsy Levi’s 501, sneakersy Vagabond

Zestaw 4, 5

Na letnie wyjazdy zabieram ze sobą luźniejsza koszulę, którą mogę nosić jako narzutkę do T-shirtu czy topu. Spakowałam koszulę z mojej kolekcji dla Lilen, ma oversizowy fason co czyni ją uniwersalną narzutką do dżinsów, czy szortów.

Koszula Kameralna x Lilen, szorty COS, spodnie Arket, top Arket, klapki Birkenstock

Zestaw 6, 7

Dwie sukienki, które uwielbiam. Oliwkowa Mango to pamiątka z wakacji na Lanzarote, a koralową sukienkę mam drugi sezon i kupiłam ją na Vinted. Te baleriny to świetny tegoroczny zakup, nie zsuwają się ze stopy i są bardzo wygodne.

Sukienka & Other Stories, kardigan & Other Stories, sukienka Mango, kardigan Wólczanka, baleriny Lauren Ralph Lauren

Czy coś bym zmieniła?

Mogłabym spakować znacznie mniej ubrań, choć, jak już wspomniałam chciałam mieć większą różnorodność. Ta ilość wystarczyłaby spokojnie na dwutygodniowe wakacje. Wszystko opiera się o moje potrzeby. Fajnie sprawdziły mi się klapki Birkenstock, które mogłam zakładać na basen, ale także do chodzenia po hotelu, czy na zewnątrz, jest to wygodniejsza opcja niż japonki. Wygodne dresowe szorty i bluza też były super uniwersalną opcją, bo mogłam nosić je oddzielnie. Lubię mieć coś wygodnego ze sobą, gdy schodzę rano na śniadanie, czy jest w pokoju hotelowym. Z kolei sukienki dały mi możliwość założenia czegoś szykowniejszego na kolację, czy randkę z mężem. :)

Zabrałam ze sobą mój porcelanowy kubek z przesłaniem „Pełnia Radości”, z którego piłam wodę, czy rumianek w pokoju hotelowym.

Bransoletka-różaniec z rodonitu to mój stały element biżuterii (i modlitwy), bardzo ją lubię, jest delikatna, elegancka i pięknie dopełnia stylizacje.

Od wielu już lat moja szafa kapsułowa bardzo dobrze mi służy. Mój styl zmienia się pod wpływem zmian życiowych i moich potrzeb. Kiedyś królowały w niej stonowane kolory i czułam się w nich dobrze, teraz dokładam więcej kolorów, które ożywiają stylizacje. Analiza kolorystyczna okazała się rewelacyjnym narzędziem pomagającym odkrywać swój styl. Najważniejsze to dobrać garderobę do naszego stylu życia, osobowości, aktywności, byśmy w ubraniach czuły się sobą.

 


Wpis zawiera linki afiliacyjne i promocję własnych produktów.

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)

Podobne wpisy

Zostaw komentarz