fbpx

Jasna wiosna (Light Spring) – analiza kolorystyczna

by Dorota Zalepa
6 komentarzy
jasna wiosna

Przegląd typów urody. Jasna wiosna.

Nie ma sztywnych ram jeśli chodzi o typy urody. Jedne osoby idealnie wpisują się w charakterystykę danego typu urody inne płynnie przechodzą w kolejne. Możemy mieć cechy kilku wariantów urody, lub wypadać gdzieś pomiędzy dwoma siostrzanymi typami. Opis typu urody jest bardzo uśredniony i przyjmujemy go na potrzeby klasyfikacji. Chciałabym, żebyście mogły wyobrazić sobie jak dany typ wygląda. Są pewne cechy, które go wyróżniają, co nie znaczy, że dokładnie tak musi wyglądać jasna wiosna.

Pierwszy wpis dotyczący analizy kolorystycznej szerzej omawia system analizy tonalnej w podziale na 12 typów urody, w którym pracuję. Znajdziecie w nim także podpowiedź na temat tego, jak najszybciej możecie zdefiniować kolory, które będą podkreślały Waszą urodę.

Dzisiaj opiszę pierwszy z 12 typów urody – jasną wiosnę. Kolejne opisy będą pojawiały się sukcesywnie na blogu.

 

Jasna wiosna (Light Spring) – charakterystyka typu

 

Jasna wiosna kojarzy się z blondynką o niebieskich oczach i jasnej karnacji. Uroda jasnej wiosny odbija światło, ponieważ ma w sobie dużo bieli. Jasne włosy, jasne oczy, jasna cera i niski kontrast pomiędzy nimi. Oczy mogą być błękitne, niebieskie, szare, szaroniebieskie, zielone, szarozielone. Jeśli są piwne możemy mieć pewność, że nie należymy do tego typu urody. Włosy jasnych wiosen są często w kolorze blond, od jasnego do średniego blondu, mogą mieć ciepłe refleksy. Jeśli macie ciemne włosy, oczy lub południową karnację, nie należycie do typów light. Cera jasnej wiosny jest podbita bielą, dość czysta, może mieć ciepłe, morelowe podtony. Jasne wiosny ładnie się opalają.

 

Znane osoby w typie jasnej wiosny

 

  • Kate Hudson, Gwyneth Paltrow, Scarlett Johansson

Kolory jasnej wiosny

 

jasna wiosnaAtrybuty jasnej wiosny – jasna, ciepła, czysta.

Pierwszym i najważniejszym atrybutem Light Spring jest jasny walor, dlatego kolory jasnej wiosny powinny być przede wszystkim jasne, pastelowe, rozbielone. Drugim atrybutem jest ciepły odcień, wybierajmy więc cieplejsze barwy. Jasna wiosna pięknie prezentuje się w kolorach – morelowym, bananowym, śmietankowej bieli, jasnym turkusowym, rozbielonym pomarańczowym, pudrowym różu, lawendowym, ciepłym odcieniu jabłkowej zieleni.

Siostrzanym typem urody jasnej wiosny jest jasne lato. Im więcej wpływów jasnego lata znajdziemy u danej osoby, tym więcej kolorów jasnego lata może ona dołożyć do swojej palety barw. Czasami ciężko odróżnić jasną wiosnę od jasnego lata, bo oba typy mogą mieć w sobie zarówno ciepło jak i chłód i dopiero przykładanie kolorów rozwiązuje dylemat.

jasna wiosna - kolory

Srebro czy złoto?

Jasna wiosna lepiej prezentuje się w złotej, delikatnej biżuterii.  Ciężka złota i srebrna biżuteria będą przytłaczały lekką urodę tego typu.

 

Biel i czerń

Osoby o tym typie urody niekorzystnie prezentują się w czarnym kolorze. Pojawia się zjawisko relatywizmu kolorów i uroda jasnej wiosny wydaje się jeszcze jaśniejsza. Biały kolor jest jednym z kolorów, po które jasna wiosna może sięgać. Warto jednak wybierać cieplejszą biel z nutą żółci – śmietankową, ecru.

 

Jakich kolorów powinna unikać jasna wiosna?

Przede wszystkim zbyt ciemnych i ciężkich, w towarzystwie których jej uroda zginie. Czarny, granatowy, ciemny, czekoladowy brąz to nie są korzystne kolory dla typu Light Spring. Nieodpowiednie będą też neonowe, soczyste, mocno nasycone barwy typu limonka, fuksja, żywa czerwień, kobaltowy. Jasna wiosna nie lubi także kontrastowych połączeń kolorów, na przykład czerni i bieli, kobaltowego i żółtego. Jej uroda jest delikatna, pozbawiona kontrastów i mocnych kolorów i taki powinien być jej cały wizerunek.

 

Test pomadek

Jeśli chcemy odróżnić jasną wiosnę od innych typów, możemy posiłkować się także testem pomadek. Ten typ pięknie prezentuje się w pomadkach w kolorach morelowych, łosiowych, ale nie mocno nasyconych. Sprawdzą się także delikatne błyszczyki. Ciemne, intensywne i wyraźnie chłodne pomadki w kolorze fuksji, rubinowym, czerwonego wina, nie będą korzystne dla jasnej wiosny.

Pamiętajmy, że analiza kolorystyczna w żaden sposób nas nie ogranicza, a jedynie daje wskazówki co do kolorów. Jest nieocenionym drogowskazem na zakupach. Mamy wiele odcieni każdego koloru i ogromne możliwości wyboru. Jeśli jakiś kolor jasnej wiosny nam nie odpowiada, nie zmuszajmy się do tego, by go nosić, wybierzmy kolory, w których czujemy się najlepiej.

Czy są wśród Was jasne wiosny? W jakich kolorach czujecie się najlepiej?

 

PS W najbliższym czasie na moim Instagramie pokażę także przykładowe stylizacje odpowiednie dla typu urody – jasna wiosna.

 


Moduł 3 kursu online: „Szafa kapsułowa. Jak stworzyć szafę marzeń i odnaleźć własny styl?” jest w pełni poświęcony analizie kolorystycznej, którą możemy przeprowadzić także w warunkach domowych. W materiale wideo pokazuję jak przeprowadzam taką analizę przy użyciu ubrań i różnych materiałów, które znalazłam w domu lub pożyczyłam. Kurs rusza we wrześniu, o dokładnej dacie Was poinformuję, ale już teraz warto zapisać się na listę osób zainteresowanych kursem. Dla osób zapisanych są przewidziane dodatkowe bonusy.


 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy

6 komentarzy

Królowa Karo 12 sierpnia 2020 - 23:47

Przez chwilę myślałam, że to ja, ale jednak nie… W pastelach mi dobrze, ale tych o chłodniejszym odcieniu. Bardzo dobrze wyglądam w żywej czerwieni i mimo dość jasnej karnacji lubię się z czernią. Czekam na kolejne odcinki, żeby znaleźć siebie :)

Odpowiedz
JJ 24 sierpnia 2020 - 13:53

Czekam z niecierpliwością na opis podtypów zimy – zapowiada się obiecująco, oceniając po opisie wiosny:))

Odpowiedz
Aleksandra 4 września 2020 - 11:45

Jak pokazałam wpis mężowi to mi powiedział, że nie ma takich nazw kolorów :D

Odpowiedz
Rita Krawczyk 13 października 2020 - 17:35

Chyba jestem jasną wiosną, ale nie noszę żadnych kolorów wymienionych w artykule 🤔

Odpowiedz
Mimi 11 listopada 2020 - 07:56

No to ja zostawię komentarz :) myślałam do tej pory że jestem jasnym latem. Ale jak czytam oba te zestawienia tutaj… To zastanawiam się teraz czy nie jestem jednak jasną wiosną. Jakby wszystko się zgadza, jasna cera, blond, niebieskie oczy… Z tym że właśnie opalam się raczej w odcieniach brązu (od razu!)a nie na różowo. Wszystkich to dziwi bo jak to mówią znajomi „jestem blada jak ściana” i mam taką bardzo jasną cerę. Więc dziwią się że po wizycie na słońcu nie wyglądam jak „świnka” (i nigdy mi skóra nie schodzila po opalaniu). Ale jednak są ciepłe odcienie, szczególnie na rękach pozostałości po lecie (świadomie nie opalam się od 4 lat, ale jak się z dzieciakami biega po podwórku po kilka godzin, to w końcu ramiona słońce złapie…). No i właśnie, test pomadek. W sumie nie testowałam nigdy ale… rzeczywiście lepiej sama czuję się w tych odcieniach brzoskwiniowych, pomarańczowych, niż chłodnych czerwieniach. No i ostatnio zaczęłam malować się błyszczykiem i też dobrze wygląda :) Właśnie chciałabym wreszcie skomponować sobie szafę, mam sporo ubrań raczej na co dzień, kilka ubrań „na scenę” ale brakuje mi takich zestawów wiecie „do miasta, na grilla, obiad z rodziną, piwko z koleżankami, piwko z kolegami z pracy, niedzielny spacer” itp. No i w sumie taka wskazówka jak to, jakim typem jestem bardzo by mi pomogła. Zauważyłam,że np źle mi w żółtym, beże też nie wchodzą w grę. Biel bardziej, ale w czerni dobrze się czuję choć jest tu napisane że raczej nie dla tego typu urody. Może jakiś inny odcień czerni? Zastanawiam się, bo mam kilka ubrań z których nie chcę zrezygnować, a są właśnie niezgodne z tym opisem. Tak, wiem że to tylko wskazówki. No ale może powinnam bardziej podejść „restrykcyjnie” do swojej szafy i w końcu rozprawić się z ubraniami które do mnie nie pasują (jak to sprawdzić czy pasują czy nie?). Myślałam nawet że jak już odnajdę swój typ urody to że ulubione ubrania np lekko pofarbować by dodać im odpowiedni ton. Kiedy myślałam że jestem latem to chciałam dodać chłodne tony np odrobinę niebieskości by ciepłe kolory ubrań zmieniły się na chłodne. No to takie gdybanie bo nie wiem czy to by się sprawdziło, musiałabym przetestować ;) Ale się rozpisalam :D Ogólnie to myślałam o zakupie twojego kursu ale na razie się wstrzymuję. Są ważniejsze rzeczy a przy koronawirusie nawet jakoś tak mniej się zarabia… Więc priorytety. Na razie wszelkie kursy książki i inne szkolenia odchodzą na bok. Ale będzie mi miło jeśli odpiszesz choć jednym słowem na ten komentarz :) Pozdrawiam cieplutko.

Odpowiedz

Zostaw komentarz