Jestem strasznym zmarzlakiem, dlatego zimą muszę być dobrze opatulona. Mam dwa wełniane płaszcze, jednak gdy przychodzą takie mrozy jak w ostatnim czasie, nie dają rady. Wtedy pozostaje mi kurtka puchowa. Mój najcieplejszy egzemplarz, który wyciągam, gdy jest już naprawdę bardzo, bardzo zimno kupiłam rok temu w Tatuum i podczas dużych mrozów sprawdza się idealnie. Oznacza to, że czuję zimno tylko w partiach, które wystają poza kurtkę, ale pod kurtką jest ciepełko.
Nie wyobrażam sobie przechodzić zimy jedynie w płaszczach. Być może płaszcz z dodatkową ociepliną dałby radę, ale gdy chcę już założyć pod spód coś lżejszego, bo idę do miejsca w którym jest ciepło, w grę wchodzi tylko dobra puchówka.
No właśnie, ale jak wybrać kurtkę puchową? W ofertach sklepów mamy do wyboru kurtki z wypełnieniem z pierza, puchu, mieszanki puchu i pierza, a także poliestrowego włókna silikonowego. Którą wybrać? Te z naturalnym wypełnieniem są znacznie droższe od kurtek z wypełnieniem poliestrowym, ale czy na pewno lepsze? Przyjrzyjmy się im bliżej.
Jak wybrać kurtkę puchową dobrej jakości?

Wypełnienie
- Pierze to surowiec pochodzący z ptactwa wodnego głównie gęsi i kaczek. W skład pierza wchodzą pióra wraz z puchem znajdującym się w jego dolnej części. Jest to surowiec cięższy niż puch i ma niższe właściwości termoizolacyjne, ale nadal bardzo dobre. Oznaczenie na metce – „feather” oznacza, że wypełnienie jest właśnie z pierza.
- Puch to drobne ptasie piórka, najczęściej gęsi i kaczek, które są bardzo lekkie, trójwymiarowe, zatrzymują powietrze i świetnie izolują od zimna. Puch jest przewiewny, nie powoduje przegrzewania się organizmu. Oznaczenie na metce – „down” informuje, że wypełnienie jest z puchu. Najlepsze, ale też najdroższe będzie wypełnienie z puchu gęsiego. Najczęściej spotykane jest wypełnienie z puchu kaczego.
- Poliestrowe włókna silikonowe w tej trójce wypadają najsłabiej jeśli chodzi o ich właściwości termiczne. Jednak są antyalergiczne, odporne na pleśń i łatwiejsze w konserwacji. Kurtka z wypełnieniem naturalnym grzeje natychmiast po założeniu, natomiast ta z wypełnieniem poliestrowym dopiero po tym jak nagrzeje się od ciała. Dużą zaletą kurtek ze sztucznym wypełnieniem jest ich cena, znacznie niższa o od tych z wypełnieniem naturalnym.
Materiał zewnętrzny
Oprócz wypełnienia istotną rolę odgrywa także warstwa wierzchnia kurtki. Puch pod wpływem wody traci swoje właściwości termoizolacyjne i długo schnie, dlatego materiał zewnętrzny musi być wodoodprony i wytrzymały. Najczęściej jest to poliester i/lub poliamid (nylon). Można spotkać także kurtki z mieszanek poliestru i bawełny, wtedy kurta lepiej oddycha. Niektórzy producenci dodają do nich także powłoką teflonową, która zapobiega zabrudzeniom i sprawia, że tkanina jest bardziej odporna na zachlapanie. Powłoka teflonowa często dodawana jest do bawełnianych trenczów, czyniąc je odpornymi na deszcz. Specjalistyczne kurtki przeznaczone do trudnych warunków pogodowych mają membrany klimatyczne, które chronią puch przed namakaniem, są wiatrochronne, ale jednocześnie odprowadzają wilgoć.
Czy kurtka puchowa może być elegancka?
Kurtkę puchową możemy łączyć z bardziej eleganckimi strojami. Co prawda do wieczorowych kreacji odpowiedni będzie płaszcz, jednak do mniej zobowiązujących stylizacji, kurtka puchowa się sprawdzi. Warto jednak wybierać dłuższe, taliowane fasony o jednolitych, matowych i ciemnych kolorach. Unikajmy wszelkich zdobień, które mogłyby zmieniać charakter kurtki na bardziej sportowy.
Użytkowanie kurtki puchowej
Nawet jeśli zdecydujemy się na najdroższą kurtkę z wypełnieniem naturalnym, niezwykle ważna jest jej konserwacja, która wpłynie na jej trwałość.
Zwróćmy uwagę na kilka zasad:
- kurtki puchowe należy prać oddzielnie w temperaturze 30 stopni z małą ilością proszku i bez płynu zmiękczającego
- do prania dodajemy 2-3 piłeczki do tenisa, które zapobiegną zbijaniu się puchu
- suszymy na płasko w przewiewnym miejscu co jakiś czas przekładając, obracając i roztrzepując kurtkę
- nie suszymy na grzejniku, nie namaczamy, nie czyścimy chemicznie i nie pierzemy ręcznie (chyba że jest taka informacja na metce)
E-book: Jak robić udane zakupy? Kupuj mniej, wybieraj mądrze, ciesz się modą
- rozpoznawanie dobrej jakości ubrań podczas zakupów
- przewodnik po materiałach
- sprawne zakupy przez internet
- złote zasady stylizacji
- jak sprawdzić, czy dobrze wyglądasz w ubraniach, które chcesz kupić
- przykładowa szafa kapsułowa z linkami do sklepów
- przegląd marek godnych uwagi
Jeśli będziemy odpowiednio dbali o kurtkę puchową posłuży nam ona wiele lat. Kupienie dobrej jakości puchówki to spory wydatek, dlatego warto kierować swoje wybory w stronę klasycznych, ponadczasowych wzorów i kolorów, unikając widocznych naszywek, mocnych zdobień, trendów sezonu. Taka kurtka oprze się chwilowym modom.





To jaka kurtkę wybierzemy zależy od naszych preferencji, a także tego ile jesteśmy w stanie na nią wydać. Cena kurtki puchowej jest zbliżona do ceny wełnianego płaszcza. Zwróćmy uwagę także na nasze aktywności. Jeśli nie eksponujemy się zbytnio na mróz, a zazwyczaj jadąc do pracy, czy po zakupy, korzystamy z samochodu, nie będziemy potrzebowali produktu sprawdzającego się w ekstremalnych warunkach. A Wy jakie okrycia wierzchnie preferujecie zimą?

33 komentarze
Ja w tym roku mam pierwszą puchówkę i – mimo, że nie jest najwyższej jakości i poluję na drugi, mniej sportowy egzemplarz na wyprzedażach – to już bez puchówki sobie nie wyobrażam życia <3
PS. Nie wiem czy przypadkiem nie jest tak, że puchówek nie wolno wirować – sprawdzałaś ?
Trzeba odwirować, inaczej będzie bardzo długo schła, a puch jest podatny na pleśnienie. Odpowiednie suszenie jest ważne i roztrzepywanie, obracanie kurtki. Wybieram zawsze krótki program, temperatura 30 stopni, trzeba też pozapinać wszystkie zamki.
dzięki!
Popieram, tylko puchowa! Testowałam różne, zawsze było mi zimno. Wreszcie na wyprzedażach po sezonie kupiłam właśnie w Tatuum, model do bioder, na słabsze mrozy i za chwile pobiegłam po drugą, ten sam model , tylko długość przed kolana, na większe mrozy. Pielęgnuję, piorę samodzielnie, właśnie tak jak piszesz. Sprawdzają się rewelacyjnie już wiele lat.
Ja też mam model z Tatuum przed kolana, jest gruba i bardzo dobrze chroni podczas mrozów. Tej krótkiej Icewear używam gdy jest nieco cieplej, albo gdy wiem, że mam sporo latania i jeżdżę samochodem. Jest leciutka i wygodna, a jednak dzięki dużej zawartości puchu solidnie grzeje. :)
Nie wychodzą Wam pióra? Ja cała jestem tych piórach, mam długi do pół łydki puchowy płaszcz z Espritu na początku grzał ale już pod koniec pierwszego sezonu noszenia pióra powyłaziły, a tam gdzie nosiłam torebkę został sam materiał.