fbpx

Moje ulubione kosmetyki do codziennej pielęgnacji włosów

by Dorota Zalepa
25 komentarzy

Włosy to mocny akcent kobiecości. Długie, krótkie, kręcone czy proste, upięte lub luźno powiewające na wietrze niewątpliwie dodają atrakcyjności każdej kobiecie. Żeby były piękne, lśniące i zdrowe, musimy o nie dbać.

Przez wiele lat nosiłam dosyć krótkie fryzury (patrz zdjęcie). Było to podyktowane wygodą. Szybciej schły, łatwiej się układały, a dla osoby, która spędzała kilka godzin dziennie na sali treningowej, to są niewątpliwe atuty. Z czasem zapragnęłam koków, kucyków, warkoczy i zapuściłam włosy. Dłuższe dają większe pole manewru. Odkryłam takie akcesoria jak lokówkę i prostownicę, ba nawet kupiłam sobie wałki (choć ich nie używam).

Poddawanie włosów „obróbce termicznej” oraz farbowanie niestety niekorzystnie wpływa ich wygląd, dlatego staram się traktować je z należytą dbałością.

Przetestowałam już miliony szamponów, odżywek, mgiełek do włosów i zatrzymałam się na tych, które najlepiej służą moim włosom. Nie chcę obciążać włosów zbyt mocno, dlatego staram się nie nakładać na nie zbyt wielu kosmetyków.

Kosmetyki, których używam do codziennej pielęgnacji włosów

kosmetyki_do_wlosow3

 

1. Odżywka do włosów Aussie 3 Minute Miracle

Farbowane włosy (szczególnie rozjaśniane) po umyciu potrafią się niemiłosiernie plątać, dlatego używanie odżywki jest konieczne. Aussie 3 Minute Miracle nie obciąża włosów, nie powoduje ich przetłuszczania się, sprawia, że włosy bardzo łatwo się rozczesują. Po kilku m-cach stosowania moje włosy są naprawdę w dobrej kondycji. Pisałam już o niej na blogu we wpisie o nowościach kosmetycznych na jesień. Cena 25 zł.

2. Goldwell Sleek Perfection Thermal Spray Serum

Kiedyś dostałam mini opakowanie tego serum od fryzjera i zachwyciłam się nim już po pierwszym użyciu. Stosuję je przed prostowaniem włosów żelazkiem. Bardzo dobrze chroni włosy przed wysoką temperaturą, uelastycznia i sprawia, że są jedwabiście miękkie. Efekt prostych włosów utrzymuje się do następnego mycia. Przetestowałam już wiele mgiełek, m. in. Tresemme i CHI, żadna z nich nie jest tak dobra jak serum Goldwell. Dla mnie to kosmetyczny hit. Cena ok. 60 zł, ale dostałam ją w internecie za 25 zł.

3. Szampon Green Pharmacy, Herbal Cosmetics

Ten szampon poleciła mi jedna z Czytelniczek przy okazji wpisu o preparacie Bioxsine. Używam go już parę miesięcy i widzę jak z czasem moje włosy stają się mocniejsze, mniej się przetłuszczają i są po prostu zdrowsze. Ma dobry skład (nie zawiera SLS, SLES, parabenów, sztucznych barwników), ładnie oczyszcza włosy i skórę głowy, nie podrażnia i przyjemnie pachnie. Używam naprzemiennie wersji z pokrzywą i nagietkiem. Cena ok. 9 zł.

To są podstawowe kosmetyki do pielęgnacji włosów, których używam co drugi dzień lub codziennie. Co dwa tygodnie stosuję maskę do włosów i trzymam ją na włosach co najmniej 10 minut, a gdy końce są mocno przesuszone smaruję olejkiem arganowym.

A Wy jakich kosmetyków używacie do codziennej pielęgnacji włosów? Może macie swoje hity, które warto wypróbować?

 

bloglovin

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy

Close