fbpx

Poliester, poliamid – który lepszy i co z mieszankami włókien?

by Dorota Zalepa
17 komentarzy
poliester poliamid

Czy poliester i poliamid to ten sam materiał? Czym się różnią i który jest lepszy? Co z domieszkami włókien syntetycznych, są ok, czy powinniśmy się ich wystrzegać? Na te pytania odpowiem Wam w dzisiejszym wpisie i mam nadzieję rozwieję wszelkie wątpliwości i mity krążące w sieci.

 

Tkaniny poliestrowe to jedne z najpopularniejszych tkanin na rynku. Są tanie, wytrzymałe, mają szerokie zastosowanie, więc producenci odzieży często z nich korzystają, maksymalnie obniżając koszty produkcji. Niestety komfort noszenia ubrań wykonanych z poliestru czy poliamidu jest bardzo niski. Materiały z włókien syntetycznych nie są przewiewne, higroskopijne, elektryzują się, mechacą i nie są higieniczne. Czy to znaczy, że nigdy nie powinniśmy po nie sięgać?

Zacznijmy od tego czym są poliester i poliamid. Należą do włókien syntetycznych, które nie występują w przyrodzie i są wytwarzane w całości przez człowieka z polimerów syntetycznych. O rodzajach materiałów przeczytacie więcej w tym wpisie, dzisiaj skupiam się wyłącznie na poliestrze i poliamidzie. Włókna syntetyczne powstają poprzez produkcję masy polimerowej, formowanie, rozciąganie i wykańczanie włókien. Mogą być ciągłe lub cięte. Włókna cięte wykorzystywane są jako dodatek do włókien naturalnych i sztucznych w celu zwiększenia ich wytrzymałości na rozciąganie i ścieranie oraz zmniejszenia kurczliwości. Włókna cięte mają tendencję do mechacenia się.

poliester poliamid

Do produkcji poliestru wykorzystuje się pochodne ropy naftowej oraz glikol etylenowy. Włókna produkowane z politereftalanu etylenu oznacza się skrótem PET, ich zastosowanie jest wszechstronne, m. in. do produkcji tkanin, tworzyw sztucznych i folii. Z politereftalanu wytwarza się także plastikowe butelki, więc mówienie że coś jest uszyte z plastikowych butelek nie odbiega za bardzo od stanu faktycznego.  Włókna poliestrowe mogą być cięte (Elana) i ciągłe (Torlen).

Włókna poliamidowe (oznaczone skrótem PA) powstają z karpolaktamu, który po stopnieniu i wymieszaniu z wodą przetwarza się w poliamid. W Polsce produkowane są włókna poliamidowe cięte (Polana) i ciągłe (Stilon). Z poliamidu początkowo wytwarzano pończochy, które szybko zyskały sławę głównie dzięki temu, że były bardzo trwałe. Obecnie nylon wykorzystuje się do produkcji materiałów odzieżowych, dywanów, tkanin obiciowych.

E-book: Jak robić udane zakupy? Kupuj mniej, wybieraj mądrze, ciesz się modą

  • rozpoznawanie dobrej jakości ubrań podczas zakupów
  • przewodnik po materiałach
  • sprawne zakupy przez internet
  • złote zasady stylizacji
  • jak sprawdzić, czy dobrze wyglądasz w ubraniach, które chcesz kupić
  • przykładowa szafa kapsułowa z linkami do sklepów
  • przegląd marek godnych uwagi

Poliester vs poliamid – różnice

 

Poliamid (nylon) jest bardziej wytrzymałym na rozciąganie włóknem niż poliester, nawet gdy jest mokry. Jest też bardziej rozciągliwy i ma nieco wyższe właściwości higroskopijne, choć oczywiście daleko mu do bawełny, wełny, czy wiskozy. Trudniej się barwi i jest wrażliwy na światło słoneczne, które powoduje jego żółknięcie, dlatego do czarnych rurek najczęściej dodawany jest poliester. Poliamid nie może być czyszczony chemicznie ponieważ wchodzi w reakcję z substancjami używanymi w pralniach. Jest bardziej odporny na plamy i zagniecenia.

Poliester ma większe zastosowanie w przemyśle odzieżowym, poliamid ze względu na wytrzymałość w przemyśle przemysłowym, tworzy się z niego dywany, chodniki, tkaniny obiciowe. W przemyśle odzieżowym wykorzystuje się poliamid do produkcji pończoch, podszewek, kurtek sportowych, sukienek, wstążek, tasiemek czy koronek. Poliester jest bardziej szorstki w dotyku, ale jest lżejszy od poliamidu. Jest tańszy i dobrze łączy się z innymi włóknami. Poprawia właściwości tkaniny, która mniej się gniecie, jest odporniejsza na tarcie, bardziej wytrzymała i nie kurczy się w praniu. Oba włókna nie są biodegradowalne, natomiast poliester łatwiej poddaje się recyklingowi.

 

poliester poliamid

Włókna poliestrowe stanowią blisko połowę światowej produkcji. Ponieważ ich podstawowym surowcem jest ropa naftowa, a jest to źródło nieodnawialne, będą ulegały wyczerpaniu. Utylizacja zanieczyszczeń i odpadów, które powstają na skutek produkcji włókien syntetycznych jest trudna i kosztowna.

 

Zalety poliestru i poliamidu

 

  • Wysoka sprężystość – nie odkształcają się, nie wyciągają, zachowują swój pierwotny kształt
  • Szybko schną – m.in. dlatego odzież sportowa jest szyta z poliestru i poliamidu
  • Wysoka wytrzymałość
  • Odporność na pleśnie, mole i grzyby
  • Wysoka odporność na tarcie
  • Dają się łatwo prać i często nie wymagają prasowania
  • Łatwe w konserwacji, nie kurczą się
  • Poliester jest tani i dobrze łączy się z innymi włóknami
  • Poddają się recyklingowi
  • Mogą być przerobione na włókna wysokiej jakości oraz włókna funkcyjne (high-tech)

 

Wady poliestru i poliamidu

 

  • Elektryzują się
  • Nie są higroskopijne
  • Nie oddychają
  • Są mało higieniczne i szybko się brudzą
  • Lepią się do ciała
  • Nie wchłaniają potu, przez co przyczyniają się do powstawania nieprzyjemnego zapachu
  • Zapewniają słaby komfort noszenia
  • Sztywne (poliamid)
  • Wrażliwe na światło słoneczne (poliamid)
  • Topią się w wysokiej temperaturze
  • Nie są biodegradowalne
  • Mają tendencję do mechacenia się (ulegają pillingowi)

 

Czy poliester i poliamid są zawsze złe? Materiały na które warto zwrócić uwagę

 

poliester poliamidNie wszystkie ubrania z poliestru czy poliamidu są złym wyborem. Odzież sportowa i specjalistyczna bardzo często jest wykonana z nowoczesnych tkanin poliestrowych lub poliamidowych, które dobrze chronią przed deszczem i wiatrem a jednocześnie są oddychające.

→ Materiały z membranami półprzepuszczalnymi

Membrany to bardzo cienkie, mikroporowate folie, które łączone są z materiałami podstawowymi. Membrana ma maleńkie otwory, które nie przepuszczają kropel wody, ale bez problemu przepuszczają parę wodną wytwarzaną przez organizm. Dzięki temu materiał jest nieprzemakalny, ale oddychający i świetnie nadaje się na odzież sportową. Membrany powstają zazwyczaj z poliuretanu lub poliestru i są najczęściej łączone z tkaninami poliestrowymi lub poliamidowymi podnosząc ich właściwości.

→ Mikrowłókna (mikrofibra)

To bardzo cieniutkie włókna, cieńsze o 3-5 razy od włosa ludzkiego. Produkowane są z poliamidu i poliestru. Stosowane do wyrobu tkanin i dzianin przeznaczonych na odzież sportową, bieliznę damską, płaszcze przeciwdeszczowe, wiatrówki. Materiały z mikrowłókien są wodoszczelne i oddychające, miękkie, przyjemne w dotyku, mają tak zwany jedwabisty chwyt, są łatwe w konserwacji. Tkaniny z mikrofibry są lekkie, ale zapewniają ochronę przed wiatrem i deszczem. Oddychają i odprowadzają wilgoć na zewnątrz. Mogą się mechacić, a podczas silnych opadów deszczu, czy śniegu tracą nieprzemakalność.

→ Polar

Polar to materiał, z którego szyta jest odzież codzienna, sportowa i zimowa. Tkaniny polarowe wytwarzane są z lekkich włókien poliestrowych i mikrowłókien. To strzyżone dzianiny typu frotte, które są bardzo ciepłe i miękkie. Dzięki swojej strukturze polar jest dobrym izolatorem zimna. Szybko schnie, jest elastyczny i nie gniecie się, dobrze chroni przed wiatrem i deszczem. Odzież z polaru sprawdza się podczas wypraw trekkingowych.

 

Tkaniny z domieszkami włókien syntetycznych (poliester, poliamid)

 

Łączenie dwóch lub więcej rodzajów włókien poprawia właściwości odzieży. Jeśli do bawełny dodamy trochę poliestru, materiał nie będzie się tak gniótł i nie skurczy się pod wpływem wody. Wełna z odrobiną poliestru będzie trwalsza i mniej podatna na wyciąganie się. Wełniany płaszcz z domieszką poliestru będzie bardziej odporny na wilgoć. Warto jednak pamiętać, by udział poliestru w tkaninie nie był wysoki, bo znacznie obniży on komfort noszenia takiej odzieży. Ja akceptuję maksymalnie 30 % domieszkę poliestru lub poliamidu. Nie jest też prawdą, że lepiej wybierać poliamid, bo nie zawsze będzie on odpowiednim włóknem do danej tkaniny. Poliamid trudniej się barwi, a pod wpływem promieni słonecznych żółknie, jest sztywniejszy i cięższy od poliestru.

poliester z wełną

 

Moja opinia na temat poliestru i poliamidu

 

Generalnie nie kupuję odzieży, która jest wykonana wyłączenie z poliestru lub poliamidu, poza odzieżą specjalistyczną, sportową. Nie kupuję też sukienek, czy płaszczy, których podszewki są z poliestru, nawet jeśli wierzchni materiał jest dobrej jakości, ponieważ poliester zniweluje ich pozytywne właściwości. Oba włókna są syntetyczne i nie dają dobrego komfortu noszenia. Jeśli miałabym wybierać, które włókno jest lepsze, wybrałabym poliamid, bo ma nieco wyższe właściwości higroskopijne, jest bardziej elastyczny i mniej się mechaci. Jest jednak droższy i trudniej łączy się z innymi włóknami, dlatego najczęściej spotykaną domieszką jest poliester.

 

Poliester, czy poliamid? Jakie jest Wasze zdanie na temat domieszek włókien syntetycznych do włókien naturalnych. Akceptujecie, czy zupełnie z nich rezygnujecie?

 

Więcej na temat materiałów oraz sposobów na robienie udanych zakupów odzieżowych przeczytasz w e-booku: Jak robić udane zakupy? Kupuj mnie, wybieraj mądrze, ciesz się modą.

 


Chcesz uporządkować swoją szafę? Pobierz darmowy PLANNER SZAFY!


 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy

17 komentarzy

Aleksandra Płuciennik 9 listopada 2017 - 23:00

Domieszki jak najbardziej akceptuję ze względu na wszystkie zalety jakie wypisałaś, wzmocnienie materiału czy poprawienie właściwości. Staram się jednak, aby nie było poliestru za wiele, jednak czasem bardzo ciężko jest go uniknąć.

Odpowiedz
Dorota Zalepa 10 listopada 2017 - 14:06

To prawda, w sklepach mamy sporo kiepskiej jakości odzieży. Ja też akceptuję niewielką domieszkę poliestru, oby nie za dużo, bo i komfort i wygląd takiej tkaniny jest słabszy. Poliester niestety się mechaci. Mam porównanie jeśli chodzi o T-shirty męża. Te wykonane z bawełny trzymają się nieźle, natomiast z większym dodatkiem poliestru (ponad 30 %), bardzo szybko się spillingowały. :/

Odpowiedz
Baba Druga 10 listopada 2017 - 14:38

Kurczę, mam na oku płaszcz który ma w składzie 80% wełny i 20% polamidu. Ale, niestety, poszewka jest z poliestru :( Myślisz, że warto go w ogóle brać pod uwagę?

Odpowiedz
Dorota Zalepa 10 listopada 2017 - 17:48

Ja bym nie brała. Materiał wierzchni jest super, jednak ta podszewka niweczy wszystko. Czasami producenci dają poliestrową podszewkę przy rękawach, a na tułowiu jest wiskoza/acetat, wtedy mogłabym to zaakceptować, ale całości raczej nie.

Odpowiedz
KarMagKat 11 listopada 2017 - 12:13

Jak cena jest korzystna, to można rozważyć wymianę podszewki u krawcowej. O ile to w ogóle przeszkadza, bo moje podszewki chyba wszystkie są z poliestru i nigdy z tego powodu nie czułam dyskomfortu.

Odpowiedz
naczytane.blogspot.com 10 listopada 2017 - 15:30

To się sporo od Ciebie dowiedziałam, bo dotychczas nie odróżniałam od siebie tych dwóch materiałów :)

Odpowiedz
Dorota Zalepa 10 listopada 2017 - 17:53

Cieszę się, że wpis się przydał. :)

Odpowiedz
KarMagKat 11 listopada 2017 - 12:21

Zawsze uważałam sztuczne materiały za zło, więc ćwiczyłam w ciuchach 100% bawełna. A potem dostałam kilka koszulek typowo sportowych w 100% sztucznych i od tamtej pory nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek aktywności sportowej w bawełnie ;) Stąd zmiana mojego nastawienia. Mam też kilka rzeczy z poliestru bądź poliamidu, które wcale nie są niekomfortowe w noszeniu – parę luźnych koszulowych bluzek, sukienki. Noszę je też latem i wcale nie opływam potem jak to niektórzy demonizują (mimo iż pocę się więcej niż przeciętna kobieta). Także samo hasło 'poliester/poliamid’ na metce wcale nie wyrokuje źle. Z tym, że oprócz ubrań typowo sportowych pozostałe mam w wersji luźnej a nie przylegającej do ciała. Pozdrawiam!

Odpowiedz
Kasia 11 listopada 2017 - 17:02

Ja już od dawna unikam tych materiałów. Akceptuję je tylko właśnie jako mały dodatek lub w odzieży sportowej. Poza tym nie znoszę czystych poliestrów – są naprawdę koszmarne w noszeniu :/

Odpowiedz
Kamila z Kreatorni Zmian 12 listopada 2017 - 16:37

Dorota wytłumaczyłaś wszystko po mistrzowsku. :) Tip o podszewce skradł moje serce. Faktycznie mam taką kurtkę jesienną, której nie lubię, bo się pocę i już wiem czemu :(

Odpowiedz
Basia | smartnest.pl 12 listopada 2017 - 22:44

Ja akceptuję tak samo jak Ty w specjalistycznej odzieży sportowej. Mam np. kurtkę, która w większości jest zrobiona z poliamidu i wcale się w niej nie pocę. Bardzo dobrze się ją nosi. To właśnie zaleta tego, że nie jest wyłącznie z poliamidu. Trudno tak naprawdę odpowiedzieć na to pytanie, bo odpowiedź nie jest jednoznaczna… czyli moje ulubione „to zależy” ;)

Odpowiedz
Marta Szulc 13 listopada 2017 - 11:42

Sama jestem bardziej za naturalnymi materiałami, mimo że wełna mnie uczulona. Ale np. zwykłe bawełniane koszulki to dla mnie pomyłka. Właśnie te które na metce mają 100% bawełna po dwóch praniach wyglądają jak szmatki do podłogi. Może ja trafiam na takie kiepskie, ale jeszcze nie kupiłam dobrej jakości koszulki bawełnianej. Za to te ze sztucznymi dodatkami trzymają fason długo.

Odpowiedz
Martyna 13 listopada 2017 - 12:57

Czekam z niecierpliwością na kolejny wpis!

Odpowiedz
Anna Jędrzejewska 16 listopada 2017 - 08:07

Fajne omówienie tych dwóch rodzajów włókien. Ja też akceptuję drobne domieszki tych włókien syntetycznych i odzież sportową z nich zrobioną. ale np. nie toleruję polaru – od razu jak go wkładam, ociekam potem. A szczególnie denerwuje mnie, że polar (lub podobne do niego materiały) opanowały prawie całą produkcję szlafroków, wypierając frotte :(

Odpowiedz
Morran 2 czerwca 2018 - 23:30

pomijając specjalne zasady i prezencję. Nawet w treści są kontrowersyjne elementy. Nowoczesny odpowiedni poliester trzyma kolor, kształt i jest trwały. Tani? Dobrze, czasem ze srebrem. Lato, sport, nie ciężki i oddychający ubiór, to zalety często plastiku. I jeszcze przypomnę tradycyjną cechę nylonu, poliamidu- nie mnie się i nie wymaga prasowania. Polar jest bardzo ciepły i lekki, ale nie ma sposobu na pranie. Nowoczesne technologie zapewniają niesamowitą oddychalność i wodoodporność, usuwają wilgoć i pot na zewnątrz. Rzeczywiście bawełna jest bezpieczna i ma normalną strukturę. Ale czytam, że barwniki i dodatki też są problemem. I wielkie niestety- np. legginsy i obciskająca odzież powoduje rany. Problem zaostrza się w lecie. Mieszki włosowe, wilgoć, stan zapalny, zakażenia. Niestety wręcz nie ma w jakiejś sieci wyrobów 100 % bawełny. Jeansy tylko z elastanem inaczej lycrą- unikam całkowicie. Bawełny są różne, a najlepsza jest wełna merynosa.

Odpowiedz
Tomek 24 lutego 2021 - 19:08

Proszę zapoznać się i ponosić coś z poliestru firmy Under Armour to napisze Pani artykuł na nowo. Liczy się sposób tkania a nie tylko materiał.

Odpowiedz
Paweł 2 kwietnia 2021 - 11:48

Noszę codziennie spodnie i kurtkę 100% poliester ortalion.Jest to materiał śliski i błyszczący ale bardzo wygodnie się nosi.

Odpowiedz

Zostaw komentarz