wyzwanie slow fashion

Zapowiadane jeszcze w grudniu ubiegłego roku wyzwanie slow fashion wreszcie doczekało się publikacji! Jestem niezwykle podekscytowana, pracowałam nad nim bardzo długo i zależy mi, by wszystkie punkty, które wspólnie przejdziemy przyczyniły się do uporządkowanie naszych szaf i odnalezienia własnego stylu. Przetestowałam je najpierw na sobie i bliskich mi kobietach, więc jestem gotowa pokazać je Wam.

 

Zacznijmy od problemów, które mogą Ciebie dotyczyć

 

  • Nic na mnie nie pasuje
  • Mam problem z dobieraniem ubrań, tak by do siebie pasowały
  • Nie mam się w co ubrać
  • Mam za dużo ubrań
  • Nie wiem co powinnam kupić
  • Nie umiem określić swojego stylu
  • Nie wiem jakie kolory i fasony mi pasują

 

Jeśli któreś z powyższych zdań brzmi znajomo, to wyzwanie jest właśnie dla Ciebie.

 

Wyzwanie SLOW FASHION

 

wyzwanie slow fashion

Przez 14 dni będziemy wspólnie pracowały nad stylem i zawartością naszych szaf. Na każdy dzień przygotowałam jedno zadanie. Niektóre będą wymagały od Ciebie większego wysiłku, inne wykonasz od ręki. Możesz wykonać wszystkie jednego dnia, ale radziłabym rozłożyć je w czasie. Zawsze dobrze jest się przespać z zadaniem na dany dzień, przemyśleć je i przyjrzeć się sobie bliżej.

 

Poniżej znajdziesz przygotowaną listę z zadaniami, którą możesz wydrukować.  Zawiera jedynie hasła na każdy dzień, które zostały omówione szczegółowo niżej.

wyzwanie-slow-fashion-lista-zadan

 

Czas trwania wyzwania i podsumowania

 

Czas realizacji  zadań – od 10 marca do 10 kwietnia.

 

Wyzwanie trwa 14 dni, jednak ze względu na zbliżający się okres przedświąteczny dajemy sobie 30 dni na jego realizację i wnioski. Po 10 kwietnia wyzwanie na blogu dobiegnie końca, ale Ty w domowym zaciszu nadal możesz je wykonywać we własnym tempie.

 

Jestem szczególnie ciekawa Waszych spostrzeżeń, dlatego na dole postu umieściłam przycisk ‚Add your link’, dzięki któremu będziesz mogła umieścić link do Twojego blogowego podsumowania wyzwania i podzielić się nim ze mną i innymi Czytelniczkami. Jeśli nie prowadzisz bloga, możesz napisać do mnie maila na kontakt@kameralna.com.pl. Bardzo chętnie przeczytam o Twoich doświadczeniach (absolutnie wszystkie linki, plus najważniejsze punkty z Waszych obserwacji znajdą się w moim podsumowaniu).

 

Grafika i hasztag

 

Przygotowałam też oficjalną grafikę wyzwania, którą możecie umieścić na swoich blogach i kanałach społecznościowych (ja będę dużo działać na Instagramie i Facebooku). Oczywiście nie jest obowiązkowa, ale będzie taką informacją dla innych osób, o tym, że mogą przyłączyć się do zabawy.

 

Pamiętaj, by umieszczając informację o wyzwaniu w Internecie, użyć hasztagu #wyzwanieslowfashion i oznaczyć mój profil @KameralnaBlog na Facebooku i @kameralna na Instagramie, ułatwi mi to dotarcie do wszystkich osób biorących udział w wyzwaniu.

 

wyzwanie_slow_fashion

Załóż sobie specjalny zeszyt lub stwórz dokument w Wordzie, ważne by wszystkie punkty przerabiać w jednym miejscu.

 

Opis punktów z wyzwania

 

DZIEŃ 1. Wymień aktywności, które wykonujesz najczęściej

W tym punkcie należy wymieć aktywności, które wypełniają nasz dzień. Na przykład praca w biurze, praca w domu, podróże, sport, szkoła. Dzięki temu będziesz wiedziała, jakich ubrań w Twojej szafie powinno być więcej, a jakich mniej. Ile czasu spędzasz w domu, a ile w pracy, czy często wychodzisz na spotkania wymagające specjalnego dress-codu lub imprezy ze znajomymi?

 

DZIEŃ 2. Znajdź swoje kolory

W tym dniu poświęć chwilę, by określić kolory, które Ci pasują. Wymień 2-3 kolory bazowe, mogą to być kolory neutralne na przykład czarny, beżowy, szary, biały oraz kolory uzupełniające – granatowy, czerwony, szmaragdowy, fuksja, brzoskwiniowy itd. Postaraj się być jak najbardziej precyzyjna. Jeśli nie wiesz, które kolory Ci pasują zrób ćwiczenie przed lustrem i przykładaj materiały w różnych odcieniach w okolicy twarzy i sprawdź, które wydobywają z Ciebie urodę (cera staje się bardziej promienna a kolor oczu intensywniejszy), a które sprawiają, że wyglądasz na zmęczoną.

Przykładanie kolorów do twarzy to według mnie najlepszy sposób na sprawdzenie, w czym wyglądamy najlepiej. Możesz to ćwiczenie wykonać w sklepie z odzieżą, sięgaj po różne kolory, nawet te, po które nigdy wcześniej nie sięgałaś. Pamiętaj, że są różne odcienie jednego koloru – zimne i ciepłe. Możesz też zerknąć do analizy kolorystycznej, ale nie trzymaj się jej kurczowo, bywa że trudno jest nam wpasować się w jeden konkretny typ urody.

 

DZIEŃ 3. Wymień przynajmniej 3 określenia Twojego stylu

Spróbuj zdefiniować styl do którego dążysz. Możesz posiłkować się stylami w modzie  jak na przykład – paryski szyk, styl boho, glamour, rockowy lub określić swój styl po swojemu używając określeń typu – wygodny, elegancki, sportowy, codzienny, klasyczny itd.

 

DZIEŃ 4. Stwórz tablicę inspiracji

Ja swoje tablice (mam ich kilka) tworzę na Pintereście, to dla mnie najszybszy i najwygodniejszy sposób podpinania zdjęć stylizacji, które wpisują się w mój styl. Możesz stworzyć taką tablicę w pliku na komputerze, na tablicy korkowej, w zeszycie, kartonowej teczce, w której umieścisz zdjęcia z magazynów modowych. Pamiętaj, że nie muszą to być tylko zdjęcia prezentujące stroje, mogą to być także kolory, obrazy, krajobrazy, wnętrza które zainspirują Cię do stworzenia własnego stylu.

 

DZIEŃ 5. Kto jest Twoją ikoną stylu

Zastanów się kto jest dla Ciebie ikoną stylu. Wybierze osobę lub osoby, których styl najbardziej do Ciebie przemawia. Dla mnie ikonami stylu są  Emmanuelle Alt, Olivia Palermo, Jeanne Damas. Również posiłkuję się tutaj Pinterestem.

 

DZIEŃ 6. Wymień swoje  ulubione ubrania

W tym dniu przyjrzyj się swoim ulubiony ubraniom. Co sprawia, że zyskały to miano? Może fason, kolor, materiał zadecydowały o tym, że czujesz się w nich najlepszą wersją siebie. To niekoniecznie muszą być te ubrania, które nosisz najczęściej. Lubimy wskakiwać w domowe dresy, co nie znaczy, że to właśnie w nich wyglądamy najlepiej.

 

DZIEŃ 7. Wymień swoje ulubione akcesoria

Podobnie zrób z akcesoriami. Wymień te, które najbardziej lubisz nosić. Spróbuj zastanowić się dlaczego tak się dzieje. Ja lubię małe torebki, delikatną złotą biżuterię, zegarek z dużą tarczą.

 

DZIEŃ 8. Wymień marki, które lubisz

Zastanów się, które marki/sklepy są Twoimi ulubionymi. To ważne ćwiczenie, które ułatwi Ci późniejsze zakupy. Ja zazwyczaj zaglądam do sklepów, w których znalazłam dobrze skrojone ubrania uszyte z dobrej jakości materiałów. Szkoda czasu na sklepy, które nie spełniają naszych oczekiwań.

Zajrzyj do postu o materiałach, by poznać ich właściwości.

 

DZIEŃ 9. W jaki sposób podkreślasz swoją kobiecość?

W tym dniu przyjrzyj się sobie. Odpowiedź na pytania:  Co w sobie najbardziej lubię? W jaki sposób mogę podkreślić swoją kobiecość?  Wybierz jedną-dwie części ciała, które chciałabyś częściej podkreślać ubiorem – nogi, plecy, dekolt, ramiona, szyję itd.

 

DZIEŃ 10. Określ swój uniform na dany sezon

W tym poście pokazałam Ci mój zimowy uniform, ale też wypisałam zasady pomagające go stworzyć. Proszę, zerknij do niego.

 

DZIEŃ 11. Twoja wymarzona baza na dany sezon

Wypisz ubrania i dodatki, które będą stanowiły bazę na dany sezon. Zbliża się wiosna, więc skupmy się na tej porze roku. Bez względu na to, czy posiadasz je w szafie, czy na razie pozostają w sferze marzeń. Dla mnie będzie to trencz, dżinsy rurki (czarne i niebieskie), balerinki, spodnie cygaretki, biała koszula, mała czarna torebka.

 

DZIEŃ 12. Zrób porządki w szafie

Ten dzień jest chyba najtrudniejszy i najbardziej wymagający, ale wierzę, że jesteś już gotowa, by zrobić porządki w szafie. Zostaw w niej jedynie ubrania, które absolutnie uwielbiasz. Nie miej sentymentów. Oddaj lub sprzedaj wszystko to, czego nie nosiłaś od roku (wyjątkiem mogą być wieczorowe kreacje, które nadal są piękne, ale nie miałaś okazji, by je założyć). Zostaw też ubrania, nad którymi się jeszcze zastanawiasz, ale dobrze byłoby, gdybyś znalazła im inne miejsce. Jeśli nie zatęsknisz za nimi przez najbliższe kilka miesięcy, pozbądź się nich. W tym poście znajdziesz kilka praktycznych wskazówek.

 

DZIEŃ. 13. Stwórz listę zakupów na dany sezon

To dosyć przyjemna część wyzwania. Stwórz listę zakupów na dany sezon. Wypisz wszystko to, czego Ci brakuje uwzględniając także dodatki. Lista to bardzo ważna część wyzwania, warto ją mieć zawsze przy sobie (ja mam w telefonie), dzięki czemu, jeśli pojawisz się w sklepie, unikniesz impulsywnych zakupów i nie kupisz czegoś, co nie pasuje ani do Ciebie, ani do zawartości Twojej nowej szafy.

Pamiętaj, że nie musisz kupować wszystkiego na raz. Ja kompletują swoją szafę już kolejny rok, nie spieszę się. Jeśli coś nie spełnia moich wymagań w 100% rezygnuję z zakupu. Nałożyłam też na siebie pewne ograniczenia finansowe, by nie wydać więcej niż mogę sobie pozwolić. Jest duży plus takiego powolnego uzupełniania garderoby. Mamy możliwość korygowania listy w czasie. Może okazać się, że za kilka tygodni coś z tej listy wyleci, a na to  miejsce wpiszesz zupełnie coś innego. Dlatego daj sobie tyle czasu ile potrzebujesz, by uzupełnić swoją garderobę.

 

DZIEŃ 14. Wymień swoje cele na najbliższe miesiące

Kawał pracy już za Tobą. Brawo! Wiesz już jaki jest Twój styl, jakie kolory Ci pasują, zrobiłaś porządki w szafie, określiłaś swój uniform, stworzyłaś bazę na dany sezon i masz listę zakupów, którą sukcesywnie chcesz realizować.

Jednak 14 dni to dopiero początek pracy nad własnym stylem. Czasem dochodzimy do niego latami. Nie poprzestawaj tylko na tym dwutygodniowym wyzwaniu i zastanów się jakie są Twoje cele na najbliższe tygodnie, miesiące, lata?

Ja chcę cały czas poszerzać swoją wiedzę w zakresie materiałoznawstwa, by kupować jak najlepszej jakości ubrania. Nie wykluczam szycia ubrań u krawcowej. Trzymam się zasady – mniej, znaczy więcej i tworzę szafę, której zawartość mogę ze sobą miksować. Chciałabym by znalazły się w niej ubrania jak najlepszej jakości, dlatego sukcesywnie, w swoim własnym tempie, uzupełniam braki w szafie. Pierwszy w kolejce jest dobrej jakości trencz, którego szukam już drugi rok. Postawiłam na bazowe kolory, ale chciałabym dołożyć do nich też 2-3 inne, w bardziej w wiosennym klimacie, dlatego planuję przeprowadzić gruntowną analizę kolorystyczną dla siebie.

 

wyzwanie slow fashion

Przygotuj podsumowanie wyzwania

 

Byłoby wspaniale, gdybym mogła podglądać Twoje poczynania w sieci. Jeśli dołączysz do wyzwania, daj mi proszę znać poprzez umieszczenie grafiki, bądź zdjęcia z Twoich zmagań na blogu lub kanałach społecznościowych. Pamiętaj by podpisać je hasztagiem #wyzwanieslowfashion i oznaczyć mój profil @KameralnaBlog (Facebook) i @kameralna (Instagram). Jeśli uda Ci się zrobić podsumowanie wyzwania na swoim blogu, koniecznie umieść link na dole postu korzystając z przycisku „Add your link”. Wszystkie podsumowania znajdą się w moim podsumowaniu. Przycisk będzie aktywny do 10 kwietnia!

 

I na koniec ważna informacja

 

Przygotowałam specjalne narzędzie ułatwiające pracę nad własnym stylem – PLANNER SZAFY, który będzie miał swoją premierę na blogu za jakiś czas, jednak dla subskrybentów newslettera wyślę go w przyszłym tygodniu, byśmy mogli przetestować go i ewentualnie nanieść pewne poprawki. Jeśli ktoś ma ochotę otrzymać przedpremierową wersję Plannera Szafy, może zapisać się tutaj.

 

Pozostaje mi tylko zadać pytanie: Kto ma ochotę na rewolucję we własnej szafie?

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on Pinterest