fbpx

Sylwetka niska – triki stylizacyjne dla niskich kobiet

by Dorota Zalepa
13 komentarzy
stylizacje dla niskich kobiet

Ostatnio omawiałyśmy stylizowanie sylwetek wysokich, dzisiaj przyjrzymy się sylwetkom niskim. Przypomnę Wam jeszcze podział sylwetek, byśmy orientowały się z jakim wzrostem mamy do czynienia w przypadku sylwetki wysokiej, proporcjonalnej i niskiej.

  • Niska poniżej 164 cm
  • Proporcjonalna 165-172 cm
  • Wysoka powyżej 172 cm

Pamiętajcie, żeby te zasady traktować jedynie jako wskazówkę, a nie sztywne reguły, których nie można łamać. Zawsze starajmy się spojrzeć na naszą sylwetkę jako na całość i metodą prób znaleźć dla siebie odpowiednie fasony i kolory ubrań. Temat udanych zakupów odzieżowych wraz z poleceniami marek i sklepów został szeroko omówiony w moim e-booku: Jak robić udane zakupy? Kupuj mniej, wybieraj mądrze, ciesz się modą.

 

Sylwetka niska – spodnie

 

Dopasowane spodnie, dżinsy rurki będą lepiej prezentowały się u niższych osób, niż szerokie spodnie typu palazzo, czy kuloty, co nie znaczy, że niższe osoby powinny z nich zupełnie zrezygnować. Czasami wystarczy dołożyć buty na wyższym obcasie i wybrać zestaw o jednej linii kolorystycznej, by wyrównać proporcje sylwetki. Spodnie powinny kończyć się w okolicach kostki (tuż przed lub tuż za nią), mniej korzystne będą długości 7/8 (ale da się to rozwiązać – patrz zdj. nr 2). Spodnie nie powinny być także zbyt długie i mocno marszczyć się w okolicach kostek. Podwijanie nogawek spodni i tworzenie mankietów, będzie skracało nasze nogi. Jeśli wybieramy nieznacznie szerszy fason spodni z prostymi nogawkami, warto wybrać do nich obcasy (zdj. nr 3). Wydłużająco będą działały dłuższe i proste nogawki, które „wchodzą” na buty. Pilnujmy jednak, by nogawka nie załamywała się mocno na dole, ale luźno opadała na buty.

sylwetka niska

COS/Mango/& Other Stories

Sylwetka niska – bluzki

 

Korzystną długością bluzek do spodni będą bluzki zakrywające krok (zdj. nr 3), które sprawiają, że nogi wydadzą się dłuższe. Niskie osoby powinny unikać bluzek lub swetrów do połowy uda, ponieważ będą ciągnęły sylwetkę do dołu. Do spódnicy lepiej włożyć bluzkę w środek. Półokrągłe linie na dole bluzki nadają kobiecości i wydłużają nogi. Krótsze bluzki mogą być w tym samy kolorze co dół, stworzy nam się linia kolorystyczna, która optycznie dodaje wzrostu. T-shirt lub koszulę warto wcisnąć w bok spodni, by stworzyć ukośną, dynamiczną linię (zdj. nr 1). Takie drobne szczegóły zupełnie zmieniają proporcje naszej sylwetki, dlatego warto próbować różnych rozwiązań.

sylwetka niska

Mango/Uniqlo/Mango

Sylwetka niska – spódnice, sukienki

 

Odpowiednie długości dla niskich sylwetek to mini, do połowy uda, długość w kolano lub tuż przed. Niekorzystnie będą działały długości za kolano (ewentualnie do kozaków lub szpilek nude – patrz zdj. nr 5) lub do połowy łydki. Długość maksi powinna kończyć się w okolicach kostki. Wszelkie skosy, pionowe linie i plisy też wydłużą naszą sylwetkę (zdj. nr 2).

sylwetka niska

& Other Stories/COS/& Other Stories

&Other Stories/&Other Stories/Mango

Sylwetka niska – marynarki

 

Osoby o niskim wzroście korzystniej zaprezentują się w marynarkach jednorzędowych, zapinanych na jeden-dwa guziki, które stworzą głęboki dekolt. Jeśli wybieramy spódnicę, wybierzmy do niej żakiet, którego długość sięga górnej granicy lub połowy bioder. Do spodni wybierzmy dłuższą marynarkę zakrywająca krok, która sprawi, że nogi optycznie wydadzą się dłuższe. Krótki, pudełkowy żakiet przecina sylwetkę na pół, w związku z czym odejmuje jej wzrostu.

ubrania dla niskich kobiet

Zalando/Patrizia Aryton/Mango

Sylwetka niska – płaszcz

 

Jeśli chodzi o okrycia wierzchnie to warto zwrócić uwagę na dopasowane płaszcze, kończące się w okolicach kolan. Oversizowe modele lub te dłuższe do połowy łydki będą skracały sylwetkę. Jeśli jednak zachowamy linię koloru, czyli na przykład połączymy czarny płaszcz, czarne dżinsy i czarne botki na wyższym obcasie, zachowamy proporcję sylwetki. Warto uważać na puchowe kurtki, które dodają objętości i tym samym skracają. Lepiej wybierać te taliowane, bliżej ciała, bez pikowania lub z pikowaniem skośnym. Zaokrąglony dół kurtki też ładnie wpłynie na nasze proporcje i wydłuży nam nogi (zdj. nr 3).

sylwetka niskaPatrizia Aryton/HM Premium/Zalando

Sylwetka niska – buty

 

Obcas dodaje nam wzrostu, więc panie o niższym wzroście często chętnie po niego sięgają. Tutaj jednak musimy uważać, by obcas nie był przesadnie wysoki tj. mierzący 12 cm, na dodatkowej platformie, bo zaczyna zaburzać proporcje i działą wręcz odwrotnie podkreślając niższy wzrost kobiety. Pamiętajmy, że buty w kolorze cielistym lub czarnym do czarnych rajstop optycznie przedłużają nogę. Buty w kolorze odcinającym się mogą skracać, wtedy warto wprowadzić inne elementy stroju, które wyrównają proporcje – np. pionowe linie, spodnie typu bootcut (jeśli buty mają obcas), krótszą spódnicę.

 

Buty zapinane na kostce przecinają nogę i optycznie ją skracają, nie są więc polecane sylwetkom niskim. Jeśli jednak chcemy wybrać tego typu model, zdecydujmy się na obuwie w kolorze cielistym, które będą stapiały się z kolorem skóry. Jeśli chodzi o kozaki, to bardzo dobrze sprawdzą się wysokie kozaki z wąską i przylegającą cholewką. Dobierzmy do nich spódnicę, która zakryje ich górną część.

Kozaki lub botki nie powinny się odcinać, ale być w kolorze spodni i rajstop. Mogą mieć otwartą przyszwę, wycięty przód.

ubrania dla niskich kobiet

& Other Stories/HÖGL/HM Premium

Dodatkowe triki stylizacyjne dla niskich kobiet

 

  • Oversizy nie są polecane, bo ciągną sylwetkę w dół i optycznie ją poszerzają. Sylwetki niskie zdecydowanie lepiej prezentują się w ubraniach bliżej ciała.
  • Jeśli chodzi o długość rękawa, najkorzystniejsze będą rękawy długie lub do łokcia. Krótki rękaw jest mniej korzystny. Rezygnujemy z rękawów 7/8 i kimonowych.
  • Lepiej sprawdzą się asymetryczne i głębokie dekolty. Płytkie dekolty, typu dekolt podkoszulkowy, łódka nie będą skracały sylwetki, jeśli stylizacja nie będzie miała wielu poprzecznych cięć.
  • Dłuższe naszyjniki lepiej się sprawdzą niż chokery. Ważne jest także to by naszyjnik nie był zbyt długi, maksymalna długość powinna kończyć się tuż pod biustem.
  • Skupiamy się na dodatkach w górnej części sylwetki – okulary, biżuteria, kapelusz, szal.
  • Duże torby przy niskich sylwetkach ciążą je do dołu.
  • Akcenty kolorystyczne i wzory w górnej części sylwetki przykuwają wzrok i tym samy optycznie dodają nam wzrostu.
  • Unikamy poprzecznych przecięć oraz poziomych marszczeń.
  • Wprowadzamy pionowe paski, jednolite kolory, wąskie formy.
  • Wybieramy drobniejsze wzory, duże mogą przytłaczać sylwetkę. Wzory mogą być równomiernie rozproszone na całej stylizacji lub znajdować się w górnej części sylwetki.

 

stylizacje dla niskich kobiet

Rozmiar Petite na Zalando

 

Skąd czerpać inspiracje, czyli profile na IG niższych dziewczyn

Jeśli szukacie modowych inspiracji do tworzenia ciekawych zestawów, warto śledzić profile na Instagramie osób, które prezentują modę dla sylwetek niskich. Zasypałyście mnie poleceniami na Instagramie, także dzielę się nimi tutaj.

 

Pamiętajcie, że nie musimy sztywno trzymać się wszystkich zasad, niech one staną się jedynie inspiracją do tworzenia wyjątkowych stylizacji. Najważniejsze jest to, żebyście nosiły swoje ubrania z przyjemnością. Jestem ciekawa, czy dodałybyście tutaj coś od siebie.

PS A jeszcze dziś na moim Insta Stories pojawią się marki i sklepy, w których znajdziecie odzież dla niższych dziewczyn.

 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy

13 komentarzy

Marthe 14 stycznia 2021 - 14:28

Dzięki za super podsumowanie, przyda mi się nie raz! :)

Odpowiedz
Dorota Zalepa 14 stycznia 2021 - 18:09

Dziękuję kochana, miło mi to czytać. :)

Odpowiedz
niziołek 14 stycznia 2021 - 15:01

wszystko wygląda na prawdę fantastycznie. ogólnie uwielbiam marynarki, płaszcze, wszystko wygląda pięknie <3

Odpowiedz
Klaudia Jaroszewska 14 stycznia 2021 - 18:24

Ja jestem niska (160cm) i noszę spodnie normalnej długości, bo takie do kostki, to by mi nogi marzły ;) Uwielbiam jednolite kolory. Długich rękawów nie znoszę :D

Odpowiedz
Dorota Zalepa 15 stycznia 2021 - 05:38

Najważniejsze jest to, by czuć się dobrze w swoich ubraniach. A długość spodni w okolicach kostki ale też wchodzące na buty, byleby tylko nie marszczyły się mocno przy kostce, bo te poprzeczne marszczenia odejmują wzrostu. :)

Odpowiedz
Majka - Silesiastreetlook 21 stycznia 2021 - 07:18

Świetna jest ten poradnik! Podoba mi się, ze oprócz zdjęć są konkretne porady, na co uważać… i że mamy sugestię, że nawet coś, czego „nie można” to jakoś da się obejść :D

Odpowiedz
Królowa Karo 24 stycznia 2021 - 11:19

Świetne rady. Ja dopiero niedawno dowiedziałam się, że jestem sylwetką niską, bo jestem na granicy tych wymiarów. Ale zawsze ubierałam się intuicyjnie i wiele z tych trików stosowałam :)

Odpowiedz
Dorota z kobietytomy.pl 28 stycznia 2021 - 15:59

Bardzo fajny wpis :)

Odpowiedz
Meggie 4 lutego 2021 - 05:43

Cześć, poproszę o pomoc bo jestem trochę skołowana – przy akapicie o bluzkach jest informacja, że „Niskie osoby powinny unikać bluzek lub swetrów do połowy uda”,a jednocześnie w punkcie odnośnie do „spódnice, sukienki” jest napisane „Odpowiednie długości dla niskich sylwetek to mini, do połowy uda, długość w kolano lub tuż przed.” i jako przykład na zdjęciu nr 4 jest podana stylizacja, która była wcześniej odradzana. Czyli takie swetro-tuniki będą bardziej na tak, czy bardziej na nie?

Odpowiedz
Magda 22 sierpnia 2021 - 15:17

Swetro- tuniki tuż za pupe jesli są w podobnym kolorze jak leginsy będą dobrze wyglądały. Prosze zwrócic uwage, że wszystkie nawet wysokie modelki na wybiegach nosza odzież zwłaszcza kostiumy bluzka+ spódnica, żakiet + spódnica lub posnium w jednym kolorze. zwykle odcinaną w pasie lub tuż nad nim.

Odpowiedz
Aleksandra 4 lutego 2021 - 09:06

niskim kobietom to chyba wszystko pasuje :)

Odpowiedz
ElzbietaNatura 7 sierpnia 2021 - 21:54

Dzień dobry…
Pani Doroto, czy zechciałaby Pani udzielić kilku praktycznych rad niskiej kobiecie w wieku 60+…
Jeśli nie, bo prowadzi Pani blog tylko dla młodszych kobiet, to zrozumiem i nie obrażę się.
Ale jeśli mogłaby mi Pani pomóc, to byłabym bardzo wdzięczna.
Moim problemem jest to, że podczas robienia zakupów, niezmiennie od lat mam ten sam dylemat, a mianowicie czy coś mi jeszcze wypada, czy już nie…
Pomimo tego, że dziś panuje dużo więcej swobody i tolerancji w kwestiach ubioru, to ja wciąż nie mogę pozbyć się tych swoich wątpliwości…
Moim zdaniem kobieta 60+ powinna się jednak ubierać bardziej zachowawczo, nawet jeśli wciąż wygląda zdrowo i młodzieńczo…
Uważam, że można ubierać się nowocześnie i atrakcyjnie bez udawania młodszej niż się jest w istocie…
Choć lubię się wyróżniać w tłumie, to jednak nie za wszelką cenę…
Na codzień wolę się stosować do zasad minimalizmu, to calkiem orginalny styl…
Ogólnie lubię się modą bawić, przerabiać coś i tworzyć własne zestawy, to mi sprawia dużą przyjemność.
Tylko jak tu pogodzić tę przyjemność z dwoma największymi kompleksami mojego życia, jakimi są wzrost i nogi…!!!
Mierzę sobie 158 cm, ważę 60 kg i mam raczej prawidłowe proporcje ciała, choć z lekką nadwagą… ale z tym dałoby się jeszcze żyć, gdyby nie wspomniane wyżej kompleksy…!!!
Jeśli chodzi o moje nogi, to nie są one ani krótkie ani krzywe, ale za to bardzo umięśnione, zwłaszcza łydki…
Tę urodę zawdzięczam chyba swoim rodzicom i dziadkom, ale na pewno też swoim sportowym pasjom z młodości…
Zimą bardzo lubiłam jeździć na łyżwach, latem na rowerze, lubiłam też piesze wycieczki i pływanie, ogólnie ruch, niezależnie od pory roku i pogody…
Choć teraz nie jestem już tak aktywna jak dawniej, to niestety nie zmieniło to niczego w wyglądzie moich łydek, pozostały umięśnione, mało estetyczne i mało kobiece…
Oczywiście mam wybór, mogę chodzić albo w luźniejszych spodniach albo nosić dłuższe spódnice, żeby skutecznie ukryć te nieszczęsne łydki, ale to chyba jeszcze bardziej zakłóciłoby proporcje mojego ciała i wyglądałabym przez to na niższą niż jestem…
Choć podobają mi się szpilki, to przy moim nr obuwia 36, chodzenie na 12cm obcasie, staje się dla mnie bolesnym koszmarem… Nie wspominając o tym, że tak naprężone łydki wyglądają wyjatkowo fatalnie…
Jedynym rozwiązaniem dla mnie jest noszenie klasycznych półbutow, z obcasami max do 5 cm, ale one niewiele zmieniają, nie do każdej stylizacji też pasują, a już na pewno nie dodają kobiecości…!!!
To bardzo dołujące, że poza obuwiem i może jeszcze fryzurą nie można realnie podwyższyć sobie wzrostu.
Sztuczki przy pomocy optycznych wrażeń typu: pionowe paski, jednolity kolor odzieży, przylegające fasony z pionowymi cięciami, delikatna biżuteria i inne dodatki, to dobre sposoby na stworzenie iluzji, ale tylko na odległość…
Bo przy bezpośrednich, bliskich kontaktach towarzyskich, różnice we wzroście między spotykającymi się ze sobą ludźmi zawsze będą widoczne i tego żadne zaklęcia nie zmienią…
Gdyby ktoś mi teraz zadał pytanie: o co ci w końcu kobieto chodzi, to odparłabym mu: oj, żebym ja to w końcu wiedziała…!!!
Jednego jestem pewna, bardzo bym chciała dobrze się prezentować i z tego powodu równie dobrze się czuć…
Ale nie założę już spódniczki mini do połowy uda, tak jak Pani radzi, choć podobno dodaje lekkości sylwetce, bo w moim wieku dodałaby mi tylko śmieszności…
Ani nie założę już bluzki z głębokim dekoltem w literę V, który podobno wysmukla, i który Pani też poleca, bo w moim wieku taki dekolt prędzej by mnie oszpecił…
A także nie założę koturnów, podobno najskuteczniej podwyższających, ale dla mnie niebezpiecznych, bo w moim wieku szybciej się łamią kości niż psują buty…
Co Pani na to Pani Doroto…???
Tylko proszę nie odsyłać mnie do przysłowia: „jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”…
Gdyby to było takie proste i łatwe, to byłoby szybkie i skuteczne, a nie jest…!!!
Pozdrawiam. Elżbieta 60+.

Odpowiedz
Magda 22 sierpnia 2021 - 15:11

Pani Doroto. mam 57 lat i również umięśnione nogi. NIgdy pomimo niskiego wzrostu nie nosiłam mini. Noszę dość obcisle dżinsy , ale unikam leginsów. Sukienki do kolan do nich szpilki do 7-10 cm lub kozaki. Nie musi Pani nosic bluzek z dekoltemV wystarczą triki w postaci sukienek rozpinanych na małe drobne guziczki do pasa lub na całej długości. Naszyć na bluzce klasycznej wąski pasek z innej tkaniny przy rozpięciu. Mozna rozciąć sukienke lub bluzkę z przodu i zeszyć od dołu do miejsca pod biustem a resztę obszyć zostawiając rozcięcie. Jesli ma Pani masywne kolana to lepiej nosic spódniczki tuż za kolano lub 3/4 . Najlepiej wziąć karton i poszukać najlepszej długosći. Ja zywkle od jesieni do wiosny noszę czarne gładkie matowe rajstopy i do nich czarne buty: botki , kozaki i szpilki. Sukienki szyję sama ,ale można zamówić sobie na poczatek 1-2 u krawcowej. W każdej sukience pas wypada 2cm zawsze wyżej niż w przecietnych sukienkach. Dobrym pomysłem są też sukeinki lub bluzki odcinane pod biustem.

Odpowiedz

Zostaw komentarz