Idealna szafa za małe pieniądze #2 – wakacyjna garderoba

by Dorota Zalepa
20 komentarzy

Stworzenie idealnej garderoby zgodnej z założeniami z pierwszego postu z cyklu Idealna szafa za małe pieniądze, nie jest łatwym zadaniem. Uogólniając, ma być modnie, niedrogo, spójnie i dobrej jakości.

Przygotowując się do tego postu, zwiedziłam większość sklepów w Olsztynie, przeszukałam sklepy internetowe i Allegro. Upatrzyłam sobie parę rzeczy, które chciałabym widzieć w swojej szafie i cierpliwie czekałam do wyprzedaży. Nie zawsze zdążyłam z zakupem, ale część rzeczy udało mi się zdobyć w całkiem rozsądnych cenach.

Kompletowanie idealnej garderoby podzieliłam na 4 etapy, zgodnie z sezonami – letni, jesienny, zimowy i wiosenny. W tym momencie skupiłam się na kompletowaniu garderoby letniej, mimo że połowa lata już za nami. Myślę jednak przyszłościowo i wiem, że w przyszłym roku skorzystam z zakupów dokonanych w tym.

Jaki styl lubię?

Jeśli miałabym określić swój styl, to nazwałabym go sportową elegancją. Lubię rzeczy wygodne, uszyte z dobrych i „oddychających” materiałów, które pasują do trampek i szpilek. Mogę je zestawiać na różne sposoby. Do tego stylu wpisują się przede wszystkim dżinsy, oversizowe T-shirty, bokserki, bawełniane koszule, skórzana ramoneska, boyfriendy, chinosy, luźne kardigany, lniane i bawełniane żakiety.

Jak wygląda moja wakacyjna garderoba?

Uwielbiam luźne oversizowe T-shirty z dłuższym tyłem. Bluzki ze zdjęcia poniżej są wykonane z wiskozy z dodatkiem elastanu. Pierwsza kupiona w tym roku w Kappahl, druga w osiedlowym butiku. Zakładam je zazwyczaj do dżinsów lub dżinsowych szortów.

szafa8

Bawełniane koszule z podwijanymi rękawami mogę założyć zarówno do szortów jak i dżinsów. Koszula w kratę kupiona w H&M-ie, ta w kolorze khaki w Reserved.

szafa13

Szorty są podstawą mojej letniej garderoby. Najbardziej lubię dżinsowe szorty kupione w zeszłym roku w Reserved. Są bardzo wygodne i dzięki temu, że nie są ultra krótkie, czuję się w nich swobodnie. Pasują do bokserek, T-shirtów i bawełnianych koszul.

spodenki_jeansowe_reserved

Poniżej trzy przykładowe zestawy, które udało mi się sfotografować telefonem zeszłego lata. Typowo letnie stylizacje, długie spódnice i luźne szorty. Spodenki z wiskozy i bawełnianą długą spódnicę H&M noszę już 3 sezon, sprawdzają się świetnie. Długą, bordową spódnicę z wiskozy kupiłam w Reserved w zeszłym roku. Nie wymagają prasowania, a po wielu praniach nie straciły ani koloru, ani fasonu. Koszulki typu bokserki szybciej się zużywają, ale są niedrogie i co sezon można je wymieniać.

szafa21

Ulubieńcy z  mojej szafy

Dżinsowa kamizelka Lee to zakup, którego dokonałam ok. 10 lat temu. Wciąż jest w idealnym stanie. Ażurowy, bawełniany żakiecik duńskiej marki Cream jest taką unikatową i oryginalną perełką w mojej szafie.

szafa7

Moja ulubiona letnia sukienka wykonana z cienkiego dżinsu duńskiej marki Cream. Podobnie jak wspomniany już wyżej żakiet, jest unikatem w mojej letniej garderobie. Obie rzeczy świetnie do siebie pasują.

szafa14

Na uwagę zasługuje również dzianinowa spódnica Missu. Początkowo była dłuższa, do połowy łydki, ale dałam ją do skrócenia i teraz czuję się w niej świetnie.

nowa_garderoba

Czego w mojej szafie brakuje?

Moją letnią garderobę postanowiłam uzupełnić o parę dodatków i ubrań. Poniższe propozycje są tylko przykładami. Ponieważ przy zakupie kieruję się ceną, postanowiłam poszukać tańszych odpowiedników. Na dole postu znajdziecie rzeczy, które udało mi się upolować na wyprzedażach w całkiem dobrych cenach.

1. Japonki Havaianas. Moje dotychczasowe japonki służą mi już 3 sezon i coś czuję, że do czwartego nie dotrwają. Chciałabym przetestować Havaianasy i przekonać się, czy rzeczywiście są tak dobre, jak się o nich mówi. Jakie jest Wasze zdanie? I jak wygląda rozmiarówka, bo podobno są dwie – europejska i brazylijska?

2. Uniwersalne, camelowe, skórzane sandały. Zakup zaliczony, zdjęcie na końcu postu.

3. Kapelusz na lato. Zamówiłam podobny w Solarze i czekam na dostawę.

4. Torba plażowa. Zakup zaliczony, zdjęcie na końcu postu.

5. Camelowa, skórzana listonoszka. Ta jest przepiękna, niestety dość droga i szukam tańszego odpowiednika.

idealna_szafa2

1/2/3/4

Brakuje mi typowo plażowej sukienki. Takiej, którą zakładam na strój kąpielowy i lecę na plażę. Szukałam w sklepach i ciężko jest taką znaleźć, przeważnie są wykonane z poliestru lub mają poliestrowe podszewki albo udziwnione kroje.

szafa15

1/2/3

Spodnie typu chinosy lub boyfriendy. Najbardziej przypadły mi do gustu Wranglery (numer 1), ale cena jest dosyć wysoka. Podobne widziałam w Kappahl.

Co udało mi się upolować na wyprzedażach?

1. Skórzane sandały Lasocki kupione w CCC za 83 zł (cena regularna 119 zł).

2. Torba plażowa Kappahl, kupiona za 80 zł (cena regularna 139 zł).

3.Bokserka Big Star, kupiona za 13 zł (cena regularna 29,90 zł).

4. Kardigan Tatuum, wykonany z bawełny i rayonu, kupiony za 69,90 zł (cena regularna 149 zł).

nowosci3

nowosci2

karidgan2

Przyznam się, że ostatni zakup kardiganu nie był planowany, ale tak mi się spodobał, że uległam pokusie. No i cena była umiarkowana. Poza tym do dżinsów, które noszę najczęściej będzie pasował idealnie :)

Poza skompletowaniem części ubrań i dodatków, czeka mnie jeszcze totalne wietrzenie szafy. Od zeszłorocznych organizacyjnych porządków w szafie przestrzegam kilku zasad, które opisałam dla Was w poście Organizacja szafy-praktyczne porady.

 

Jak wygląda Wasza idealna szafa na lato? Bez jakich ubrań i dodatków nie wyobrażacie sobie swojej garderoby? No i dajcie znać jak styl ubioru preferujecie, bardziej klasyczny, czy tak jak ja sportową elegancję? Jestem też ciekawa co udało Wam się upolować na tegorocznych wyprzedażach :)

 

bloglovin

 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)

Podobne wpisy

20 komentarzy

Ruda Żaba 8 sierpnia 2014 - 19:02

Ja w tym roku nie poszalałam na wyprzedażach, bo odłożone pieniądze przeznaczyłam na wyjazdy wakacyjne.;)

Ale na pewno będę musiała uzupełnić swoją typowo sportowo-młodzieżową szafę o rzeczy bardziej eleganckie i kobiece ze względu na to, że od września idę pracować do prywatnej szkoły, gdzie o dziwo panuje dress-code, niepisany bo niepisany, ale zawsze..;]

Odpowiedz
Dorota 8 sierpnia 2014 - 19:14

No to rewolucja w garderobie Cię czeka! :) Swoją drogą, zdecydowanie lepiej wydawać na wyjazdy niż na ciuchy.

Odpowiedz
Asia 8 sierpnia 2014 - 19:13

Ja ostatnio robię przebudowę w mojej szafie. Przy okazji przeprowadzki zrobiłam porządek z moimi ubraniami – 3 spore siatki wrzuciłam do kontenera z jakiejś fundacji, który stoi pod blokiem (ubrania podobno mają trafić do potrzebujących), kolejne dwie siatki czekają aż ktoś zechce ode mnie coś odkupić za grosze (szkoda mi wyrzucić lub oddać za nic raz założone ubrania). Teraz robię bardziej przemyślane zakupy, jednak nie rezygnuję z jednego – zakupy robię tylko i wyłącznie na przecenach. Do tego zaglądam do outletów i powoli staram się przekonać do ciucholandów. Poza tym mam mamę krawcową więc i ona może mi coś uszyć, z czego korzystam. :)
Swój styl określam jako miejską elegancję. Coraz częściej zakładam sukienki czy spódnice, a jeśli spodnie to tylko rurki. Proste, jednokolorowe t-shirty, koszule (najchętniej w kratkę), żakiety i klasyczne swetry. Od zawsze lubiłam buty na obcasach więc i je staram się jak najczęściej zakładać. Dzisiaj zupełnie nie rozumiem jak kiedyś mogłam mieć szafę pełną kolorowych t-shirtów z przeróżnymi nadrukami, żadnej koszuli i jedną spódnicę, którą zakładałam na rozpoczęcie i zakończenie szkoły…

Odpowiedz
Dorota 8 sierpnia 2014 - 19:23

Coś czuję, że i u mnie uzbierają się ze dwie siatki do oddania. Też mam rzeczy, które nie są w moim stylu. Kupiłam je w przypływie impulsu i teraz szkoda mi się ich pozbywać. Ale coraz świadomiej robię zakupy i często wracam z pustymi rękoma. Muszę być przekonana na 100 %, że daną rzecz będę nosić i że pasuje do pozostałych w mojej szafie.