Gdy zawodowo zajmowałam się sportem nie przywiązywałam zbyt dużej wagi do stroju. Oczywiście przepisy danej dyscypliny sportowej nakładały na zawodników pewne wymogi. Musiałam trenować w doboku (to rodzaj kimona) przewiązana pasem, który określał mój stopień wtajemniczenia – początkowo biały, potem żółty, zielony, niebieski, czerwony i na końcu czarny. Warto było zaopatrzyć się także w specjalistyczne obuwie przystosowane do sportów walki – skórzane buty z elastyczną, antypoślizgową podeszwą, ze ściągaczem dopasowującym but do stopy, wzmocnione na górnej części obuwia, by chronić stopę podczas uderzeń w worek treningowy czy tarcze. Treningi na sali to jednak nie wszystko, były także treningi biegowe i siłownia. Tutaj już panowała większa swoboda, wymagany był jedynie ubiór sportowy. Większość zawodników zakładała zwykłe dresy i bawełniane T-shirty.
Moda na siłowni zupełnie mnie wtedy nie interesowała, liczył się trening. Ubiór miał znaczenie drugorzędne, miał spełniać swoją funkcję i tyle. Jeśli kojarzycie film Rocky (kto nie kojarzy?!) i Sylvestra Stallone wbiegającego po schodach, to z pewnością pamiętacie, że nie był ubrany w sportowe legginsy i koszulkę do biegania. Miał na sobie najzwyklejszy bawełniany dres, któremu daleko było do atrakcyjności. Dziś, jako osoba, która na siłowni ćwiczy raczej okazjonalnie, a sport nie jest już moim zawodem, zwracam nieco większą uwagę na strój i jego ogólną prezencję. To nie znaczy, że mam szafę wypchaną kolorowymi koszulkami i legginsami, ale na siłowni, czy bieżni chcę prezentować się przyzwoicie (nie tak jak Rocky). Wiecie jak to jest, gdy człowiek lepiej wygląda, lepiej się czuje i ma większą motywację. W sporcie zawodowym był nią udział w zawodach, teraz trzeba o nią zabiegać. Dlatego zainwestowałam w fajny strój sportowy, który sprawdza się zarówno podczas biegania jak i okazjonalnych wypadów na siłownię. Nic wielkiego, nic drogiego, a jednak czuję się w nim pewniej i atrakcyjniej niż w wyciągniętym dresie.
Dziś chciałabym Wam napisać, na co warto zwrócić uwagę podczas wyboru stroju na siłownię i fitness.
Jak wybrać strój na siłownię?
Materiał
Na co dzień wybieram materiały, które są wykonane z włókien naturalnych z ewentualną niewielką domieszką syntetyków (elastan, poliester, poliamid). W przypadku stroju na siłownię czy fitness, nie wyobrażam sobie lepszego materiału, niż poliester i poliamid. Owszem dostępna jest odzież sportowa wykonana z wełny, ale jest ona znacznie droższa, trudniejsza w konserwacji, wolniej schnie i ma niższą odporność na ścieranie. Materiały wykonane z włókien syntetycznych (mikrofibra, soft shell) dzięki nowoczesnym technologiom odprowadzają wodę, są wiatro- i wodoszczelne, oddychające (materiały z membraną), odporne na ścieranie się, łatwe w konserwacji, szybkoschnące.
Fason i kolor
Na rynku istnieje ogromny wybór fasonów i kolorów odzieży sportowej, które możemy dobrać do naszej sylwetki i upodobań. Ja zdecydowałam się na legginsy o długości 3/4, idealne na wiosnę i lato (zimą wybrałabym model z długimi nogawkami). Zaletą tego typu spodenek jest ich lekkość, wytrzymałość oraz szybkie schnięcie. Jeśli zdecydujemy się na bawełnę, musimy liczyć się z przetarciami, mniejszą sprężystością, legginsy mogą prześwitywać w miejscach gdzie są najbardziej rozciągnięte. Bawełna chłonie wodę, jednak długo schnie, przez co mokre plamy mogą być widoczne podczas treningu, które oprócz względów estetycznych, dają nieprzyjemne uczucie wilgoci.
Jeśli chodzi o kolor decyduję się na ciemne kolory lub wzory, które sprawiają, że wszelkie fałdki są mniej widoczne. Jasne, jednolite kolory są bezlitosne dla sylwetki. Moje legginsy mają z tyłu kolorowe zaszewki i małą kieszonkę na kluczyk, które przeszkadzają w momencie gdy wykonuję ćwiczenia na leżąco, lepiej sprawdziłby się model zupełnie gładki, natomiast podczas biegania nie ma to większego znaczenia.
Koszulkę możemy dobrać kolorystycznie do spodni. Ja zdecydowałam się na model z rękawkiem i małym dekoltem, które dają mi większą swobodę podczas ćwiczeń wymagających schylania się. Rękawek osłania stawy przed przeciągami, zapobiega ich otarciom podczas ćwiczeń siłowych i jest bardziej higieniczny.
Przykładowy strój na siłownię
Biustonosz sportowy adidas Performance
Pokrowiec na telefon Nike Performance
Legginsy The North Face (mój faworyt)
Buty do biegania Nike Performance
Biustonosz sportowy
Jeśli miałabym wymienić dwa najważniejsze elementy stroju fitness, byłyby to – biustonosz sportowy i obuwie. Stanik sportowy musi być dobrze dopasowany, by stabilizować biust oraz chronić go przed uszkodzeniami i deformacjami. Dobry biustonosz sportowy ma za zadanie amortyzować wstrząsy i unieruchomić piersi podczas ćwiczeń. Zwykły biustonosz się do tego nie nadaje. Źle dobrany stanik spowoduje, że biust może stracić jędrność, a tego byśmy nie chciały, w końcu ćwiczymy po to, by tę jędrność utrzymać.
Zwracam szczególną uwagę na obwód pod biustem. Gumka pod biustem powinna być dobrze dopasowana, ale też nie może wbijać się w skórę. Na rynku są dostępne różne modele, które są przystosowane dla kobiet o różnych wymiarach. Są takie, które stabilizują mniejsze biusty, oraz dla kobiet o dużym biuście z dodatkowymi wzmocnieniami i regulacją. Szwy muszą być miękkie, łagodnie zakończone, by nie podrażniały delikatnej skóry. Miseczka powinna być dobrana do wielkości piersi, inaczej nie będzie spełniała swojej funkcji, zbyt mała może zdeformować biust, a za duża nie da nam odpowiedniej ochrony. Niektóre biustonosze mają regulowane ramiączka i pasek pod biustem, są dosyć mocno zabudowane, by stabilizować całą powierzchnię piersi. Zawsze przymierzam biustonosz i improwizuję w szatni bieganie, sprawdzam czy biust jest dobrze usztywniony, oraz czy nie odczuwam jakiegoś dyskomfortu. Jeśli chodzi o materiał, unikam bawełny, pomimo że bardzo dobrze chłonie wilgoć, jednak znacznie dłużej schnie, niż staniki wykonane z włókien syntetycznych.
Obuwie sportowe
Wybierając buty na siłownię i fitness, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii. Buty powinny być lekkie i oddychające (najlepiej, gdy pokryte są materiałem – siateczką i ewentualnie skórą naturalną). Podeszwa powinna być w miarę elastyczna, ale dobrze stabilizująca stopę, by można było w nich wykonać trening aerobowy na bieżni. Buty do fitnessu to nie to samo co buty do biegania. Zasada jest taka, że buty do biegania nadają się do fitnessu, natomiast odwrotnie już nie. Buty powinny być pół rozmiaru lub rozmiar większe. Jeśli chcemy wybrać buty uniwersalne, najlepiej kupić buty, które oznaczone są jako buty do biegania lub do treningu (running, trening). W sklepach możemy znaleźć ogromny wybór butów przeznaczonych do różnych form aktywności, w przeróżnych kolorach, także możemy dobrać je do naszych upodobań, choć oczywiście funkcjonalność ma tutaj większe znacznie. Warto poprosić obsługę sklepu o pomoc w dobrym dopasowaniu obuwia. Dobrze dobrane buty mogą posłużyć nam kilka lat.
Przykładowy strój na siłownię
Stanik sportowy adidas Performance
Koszulka sportowa adidas Performance
Torba sportowa Nike Performance
Przydatne akcesoria
Oprócz podstawowych elementów takich jak strój i obuwie sportowe, przydają się także różne akcesoria.Przede wszystkim warto ze sobą zabrać coś do picia, by w trakcie treningu uzupełniać płyny. Gdy trenowałam wyczynowo przyrządzałam sobie napój izotoniczny, który szybko się wchłania, zapobiega odwodnieniu i uzupełnia straty powstałe podczas treningu (elektrolity, węglowodany). Obecnie nie kupuję specjalistycznych proszków do przygotowania takiego napoju, biorę zwykłą wodę niegazowaną.
- Zaopatrzyłam się jednak w bidon (kolorystycznie dobrany do stroju, yay!), który zabieram w momencie gdy zapomniałam kupić małą wodę niegazowaną, co zdarza mi się nagminnie. Bidon sprawdza się także podczas jazdy na rowerze.
- Pokrowiec na telefon zabieram ze sobą zawsze, gdy chcę w trakcie ćwiczeń posłuchać podcastów. Wykorzystuję go także podczas biegania.
- Ręcznik przydaje się nie tylko po to, by wytrzeć się po skorzystaniu z natrysków, ale także by położyć go na ławeczkę podczas ćwiczeń. Polecam szczególnie osobom, które w trakcie ćwiczeń mocno się pocą.
- Gumki do włosów Invisibobble to moje ostatnie odkrycie, są niewidoczne i nie wyrywają włosów gdy je ściągam, a przy tym dobrze przytrzymują kucyk, czy kok.
- Przybory toaletowe i klapki pod prysznic.
Mój obecny strój na siłownię
Mój obecny strój na siłownię nie jest może najbardziej profesjonalny, ale mi w zupełności wystarcza. Nie musimy od razu kupować ubrań topowych marek jak adidas, Nike, czy Reebok, które są dosyć drogie. Niektóre sklepy oferują swoje własne marki sportowe (Tesco, H&M, Decathlon), możemy wybierać pośród starszych modeli obuwia sportowego, których ceny są przystępniejsze, lub poszukać mniej znanych marek. Korzystam z siłowni sporadycznie, zakładam buty, które już mam, nie są one stricte przystosowane do treningów na siłowni, ale są lekkie, dosyć elastyczne i dobrze stabilizują stopę. Często robię sobie trening siłowy w domu, po wielu latach treningów znam jego zasady, w zupełności wystarczają mi pięciokilogramowe hantle, które mają zastosowanie na wiele partii mięśniowych. Gdybym jednak regularnie odwiedzała salę treningową, zdecydowałabym się na zakup specjalistycznego obuwia. Do biegania mam zupełnie inny model obuwia przystosowany do tego celu.
Koszulka sportowa Tk Maxx, legginsy Elbrus, biustonosz sportowy iQ, buty New Balance, bidon Tk Maxx, gumki do włosów Invisibobble, szczotka Tangle Teezer
Jestem ciekawa, jak wyglądają Wasze stroje na siłownię lub fitness. Na co zwracacie uwagę podczas zakupów i czy ich wygląd, kolor, fason, trend mają dla Was znaczenie? Odkąd mam ładny i bardziej profesjonalny strój do ćwiczeń, chętniej wybieram się na trenig i lepiej się czuję podczas zajęć.


23 komentarze
Gdy ma się odpowiedni i ładny strój to i chęci do ćwiczeń są większe:)) Ja póki co mam spodnie lecz nie mam koszulki więc mam wymówkę by nie ćwiczyć:)
Koniecznie kup koszulkę, albo włóż bawełniany T-shirt, co prawda jest mniej praktyczny, ale na początku może być. Ja przez wiele lat ćwiczyłam w bawełnianych koszulkach i wielkiego dyskomfortu nie odczuwałam. Na stare lata zapragnęłam bardziej „profesjonalnego” stroju. ;)
Właśnie strasznie trudno mi się przekonać do ćwiczeń mimo, że moja połówka już pół roku regulanie ćwiczy. Twojej figury, energii to nie jedna nastolatka może mogłaby pozazdrościć:D
Włączę się do dyskusji: polecam ćwiczenia siłowe, rewelacyjnie działają na ciało i umysł. Po miesiącu widać zmiany w ciele, zwiększa się poziom energii, endorfiny szaleją :) Człowiek czuje się młodszy o kilka lat :)