fbpx

Chorwacja – marzenie, które się spełnia

by Dorota Zalepa
65 komentarzy

O podróży do Chorwacji marzyłam od 2 lat. Słyszałam, że jest piękna, że jak już raz pojedziesz, to będziesz tam wracać, bo Chorwacja uzależnia. Zdjęcia nigdy nie oddadzą tego, co widzi oko. Początkowo zakładałam, że pojadę na kemping nad samym morzem, zachwycały mnie kempingi pokazywane w telewizji. Potem wpisałam Chorwację na wakacyjną listę to-do, która stała się dla mnie pewnego rodzaju zobowiązaniem przed samą sobą. To prawda, że marzenia niezapisane, szybko ulatują z pamięci.

 

 

Postanowiliśmy wyjechać do Chorwacji samochodem na dwa tygodnie. Tydzień byłby zdecydowanie za krótki, tym bardziej, że po dwudniowej podróży, należy się sowity odpoczynek, a my mieliśmy jeszcze w planach zwiedzanie. Wynajęliśmy kwaterę 150 metrów od morza z widokiem, który co rano zapiera dech w piersiach. Piszę aktualnie z balkonu, co jakiś czas zerkając w stronę morza. Uwielbiam takie samotne poranki na balkonie. Celowo wstaję wcześniej, nawet kosztem niewyspania, by spędzić te kilkadziesiąt minut w ciszy, popijając kawę i rozkoszując się widokiem. Tutaj naprawdę można się zatracić i zapomnieć o całym świecie.

chowracja-widok-z-okna

kameralne_lato

Co jest w Chorwacji takiego, że ciągle chce się tu wracać? Chorwacja to przede wszystkim widoki. Miasta otoczone górami i Morzem Adriatyckim. To niesamowite uczucie kiedy pływam w krystalicznie czystej, lazurowej wodzie, a z każdej strony otaczają mnie wysokie, skaliste góry. Ogrom natury czujesz już w momencie gdy przejeżdżasz przez Chorwację samochodem. Nie sposób oderwać wzroku od okna.

chorwacja5

fotografia-pejzaz

Chorwacja na przełomie lipca i sierpnia jest upalna, temperatura dochodzi do 35 stopni w ciągu dnia, nocą spada jedynie do 29 stopni, choć spotkałam parę Polaków, którzy w okresie letnim trafili na temperatury w granicach 20 stopni i liczne ulewy! Warto więc być przygotowanym na taką ewentualność.

Przez pierwsze dwa dni trudno było wytrzymać w takim upale i jedyne co mogliśmy robić to przebywać na plaży, prawie cały czas w wodzie. Z czasem organizm przyzwyczaił się do wysokich temperatur i teraz nie przeszkadzają nam nawet podczas zwiedzania.

chorwacja6

chorwacja-punta-rata

plaza-punta-rata

Wybierając się w podróż do Chorwacji w miesiącach letnich warto postawić na lekkie, przewiewne ubrania, które w razie potrzeby można szybko przeprać. Nie byłabym  sobą, gdybym nie wzięła jeansowych szortów. Model jest bardzo klasyczny i przyznam szczerze, że dosyć długo takiego szukałam. Wszędzie dostępne są szorty z przetarciami, albo surowymi poszarpanymi nogawkami. Znalazłam je w Kappahl jeszcze przed rozpoczęciem sezonu.

 

 

Pisałam Wam przy okazji przewodnika o slow fashion, że moim must-have jest jeans. Dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać jeansowy outfit w wydaniu wakacyjnym. Idealnie sprawdza się tutaj w Chorwacji. Luźna wiskozowa koszula, jest bardzo przewiewna, ale też nadaje całości odrobinę więcej szyku. W mojej wakacyjnej kapsułkowej garderobie, o której szerzej napiszę Wam w jednym z najbliższych postów, nie znajdują się sztywne, opinające sylwetkę kreacje. Upały powodują, że ubranie lepi się do skóry, warto wybrać coś luźnego, z przewiewnych tkanin. To, co nadaje się na plażę, w mieście będzie prezentować się kiepsko. Połączenie jeansowych szortów i zwiewnej koszuli wydaje mi się idealnym wyborem na spacer po mieście (na zdjęciach Split i Podstrana).

letnia-stylizacja-jeansowe-szorty

stylizacja-jeansowe-szorty

chorwacja-split

fotografia-wakacyjna

jeansowe-szorty-dodatki

stylizacja-szorty-koszula

czerwona-torebka-jeansowe-szorty

jeansowe-szorty

Spodenki Kappahl (podobne spodenki Levi’s® tutaj)

Koszula Esprit

Torebka Marc O’Polo, kupiona w TK Maxxie (podobna tutaj i tutaj)

Sandałki Massimo Dutti (podobne tutaj)

Okulary Ray-Ban New Wayfarer

 

Teraz wiem dlaczego Chorwacja zbiera tyle pochwał. Nie trudno się w niej zakochać. Został mi jeszcze tydzień pobytu, w najbliższym czasie planuję dla Was post o fotografii wakacyjnej, bo udało mi się zrobić masę fajnych zdjęć. Jeszcze dziś wyruszam do starej Podstrany, która znajduje się dosyć wysoko w górach, liczę na kolejne ciekawe fotki. Czeka mnie jeszcze trochę zwiedzania, m.in. Dubrownik, Wodospady Kravica, Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. Cały czas zastanawiam się, co powinnam przywieźć z Chorwacji, czego nie ma w Polsce. Bardzo chętnie skorzystam z Waszych podpowiedzi.

 

PS Cały czas możecie śledzić mój pobyt na Instagramie, staram się zamieszczać zdjęcia na bieżąco.

 

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy