fbpx

Czy zero waste jest osiągalne? Jak oprzeć się pokusie modnego dziecka i dlaczego nie kupuję moim dzieciom ubrań i zabawek?

by Dorota Zalepa
21 komentarzy
zero waste

W ostatnich latach bardzo popularny stał się minimalizm, czyli walka z nadmierną konsumpcją i ograniczanie posiadania. Jego łagodniejszą formą, a może jedną ze składowych jest slow life, uważne życie, bliżej natury, wsłuchiwanie się w swoje realne potrzeby oraz slow fashion, czyli świadoma moda stawiająca opór szybko zmieniającym się trendom, przeciwieństwo fast fashion. Pojawiła się także moda na zero waste.

 

Czym jest zero waste?

 

To program polegający na maksymalnym ograniczaniu produkcji śmieci. Nie kupujemy i nie używamy toreb foliowych, zakładamy kompostownik do przetwarzania resztek żywności w nawóz, nie wyrzucamy rzeczy, tylko naprawiamy je, a na zakupy chodzimy z własnymi siatkami, kubkiem na kawę i pojemnikami na żywność.

 

Wszystkie te idee są dobre, jeśli choć w minimalnym stopniu przyczyniają się do poprawy jakości naszego życia i środowiska naturalnego. Ziemia tonie pod stertą śmieci i plastiku. Nie wiem czy słyszeliście o wyspie śmieci na Pacyfiku, której wielkość jest pięciokrotnością powierzchni naszego kraju! To zatrważające i niewyobrażalne.

 

Wydawałoby się, że działania jednostki znacząco nie wpłyną na poprawę sytuacji, ponieważ główny ciężar odpowiedzialności spoczywa na dużych zakładach produkcyjnych. To one powinny dołożyć wszelkich starań, by ograniczyć zanieczyszczenie środowiska. A my? Przecież używamy wielorazowych siatek na zakupy, segregujemy śmieci, oszczędzamy wodę i prąd. Czy to nie wystarczy? Zero waste jest w naszym przypadku nieosiągalne. Jak przestać produkować odpady? Przecież to zupełnie niemożliwe! Musielibyśmy przestać jeść, ubierać się, korzystać z samochodu i elektroniki. W jaki sposób możemy żyć bardziej ekologicznie, nie odmawiając sobie wszystkiego?

zero waste

zero waste

W idei zero-waste nie chodzi o to, by ograniczyć produkcję śmieci do zera. Każdy z nas korzysta z leków, kosmetyków, kupuje żywność, środki czystości, czy chociażby akcesoria pielęgnacyjne dla dzieci. Niemniej możemy zacząć od mniejszych rzeczy i krok po kroku zwiększać naszą świadomość ekologiczną. Nie ograniczajmy się tylko do wielorazowej siatki na zakupy. Nie namawiam Was do zakupu kompostownika, choć dla osób, które uprawiają ziemię, takie bogactwo minerałów jest idealnym nawozem. W mieszkaniu jest to dość kłopotliwe. Trzeba zaopatrzyć się w dżdżownice i zbierać ich odchody, które potem mogą posłużyć jako nawóz dla uprawianych roślin doniczkowych lub balkonowego ogródka. Niemniej trzeba bardzo pilnować by odpadki nie zaczęły gnić, bo nieprzyjemny zapach szybko zniechęci nas do działania.

 

Ograniczanie konsumpcji

 

Kolejną sprawą, o której warto pomyśleć jest ograniczenie konsumpcji. Kupujemy więcej niż potrzebujemy, coraz rzadziej naprawiamy rzeczy i zastępujemy je nowymi. Nie tylko dlatego, że się zepsuły, ale także dlatego, że przestały być modne. Widać to szczególnie w branży odzieżowej i elektronicznej, gdzie nowy model telefonu pojawia się już po kilku miesiącach od premiery flagowca. Chcemy być na czasie, korzystać z najnowszych osiągnięć technologii, nie chcemy odstawać od grupy, do której aspirujemy. To błędne koło, bo żeby sprostać wymaganiom dzisiejszego świata wciąż musimy kupować nowe rzeczy. A co ze starymi? Stają się bezużytecznymi śmieciami.

 

Jednym ze sposobów na ograniczenie produkcji odpadów jest kupowanie tego, co rzeczywiście nam się przydaje. I to dotyczy nie tylko ubrań, kosmetyków, czy elektroniki, ale także jedzenia. Przez to, że kupujemy na zapas, wiele rzeczy po prostu się marnuje. Warto walczyć z nadmierną konsumpcją poprzez unikanie okazji, które sprzyjają zakupom. Wybieramy się na zakupy nie tylko z płócienną siatką, ale także listą. Unikniemy w ten sposób zakupu niepotrzebnych rzeczy. Nie ulegam wciąż zmieniającym się trendom, buduję klasyczną szafę, która jest ponadczasowa. Chętnie korzystam z usług krawcowej i zaglądam do second handów. Nie wyrzucam ubrań, które nadają się jeszcze do noszenia. Część rzeczy oddaję, część sprzedaję lub przekazuję na zbiórkę odzieży organizowaną na moim osiedlu.

zero waste

zero waste

 

Pokusa modnego dziecka

 

To zrozumiałe, że każda mama chce dla swojego dziecka wszystkiego co najlepsze. Ale czy czasami nie dajemy się ponieść emocjom? Niemowlęta tak szybko wyrastają z ubrań, że nie nadążają ich znosić. Kupowanie drogiej i markowej odzieży mija się z celem. Nie zdążymy nawet nacieszyć naszych oczu, a dzieciaczkom i tak jest wszystko jedno, czy mają na sobie ubranko z najnowszej kolekcji kultowej marki, czy odzież, którą odziedziczyło po innych dzieciach. Oczywiście każdy dokonuje własnych wyborów. Przy pierwszym dziecku, jako młoda mama zwracałam dużą uwagę na to, w co ubrany jest mój synek. Teraz większość ubranek dostałam w spadku po dzieciach z mojej rodziny i przekazuję je dalej. Ograniczam także zakup zabawek. Chcę sprawiać radość moim dzieciom, ale nowe zabawki cieszą przez chwilę, a i tak najlepsze okazują się sprzęty domowe i oczywiście towarzystwo najbliższych. Butelka wypełniona ryżem, czy ręcznie uszyta maskotka od zdolnej cioci dają więcej radości, niż kolejny plastikowy gadżet.

zero waste

 

Świadomy wybór marek

 

Świadoma konsumpcja to także wspieranie marek, które nie bagatelizują problemu zanieczyszczania środowiska naturalnego. Stawiają na zrównoważony rozwój, przyczyniają się do poprawy jakości życia nie tylko dzisiejszego społeczeństwa, ale także ludności w przyszłości. Taką marką jest Yves Rocher. Mam przyjemność współpracować z marką od lat i dokładnie poznałam jej misję. Dwa lata temu na zaproszenie Yves Rocher byłam w La Gacilly, w miejscowości, gdzie powstał pierwszy krem i gdzie znajduje się zakład produkcyjny dzisiaj. Mogłam osobiście przyjrzeć się produkcji kosmetyków, poznać ludzi, którzy stoją za firmą wielokrotnie nagradzaną i docenianą przez kobiety na całym świecie.

 

Yves Rocher korzysta z własnych ekologicznych upraw. Jej imponujących rozmiarów Ogród Botaniczny, zawiera tysiące gatunków zarówno popularnych i jak i bardzo rzadkich roślin. Wokół ogrodu znajduje się aż 250 uli! Do 2020 roku marka Yves Rocher postawiła sobie za cel posadzenia 100 milionów drzew. Brakuje jej już niecałe 13 milionów. Wspiera bioróżnorodność roślin, poprzez zabezpieczanie unikalnych gatunków, aktywnie edukuje, pokazuje wpływ człowieka na środowisko naturalne.

 

ogród botaniczny yves rocher

ogród botaniczny yves rocher

ogród botaniczny yves rocher

ogród botaniczny yves rocher

ogród botaniczny yves rocher

Kupując określone produkty, przy okazji sadzimy drzewa w Polsce i na świecie. Te produkty to m.in. skoncentrowany żel pod prysznic, który ma małe opakowanie, ale wystarcza na dużo dłużej niż żel w tradycyjnej butelce, o czym mogłam przekonać się osobiście.

zero waste

Yves Rocher dokłada wszelkich starań, by jej opakowania jak najmniej ingerowały w naturę. W produktach nie znajdziemy oddzielnych ulotek, są one drukowane wewnątrz kartonika, a plastikowe opakowania poddają się recyklingowi. Blisko 90% butelek produkowanych jest z odzyskanego tworzywa. Marka nadzoruje cały proces produkcyjny, od własnych upraw, przez laboratorium i zakłady produkcyjne aż po własną sieć dystrybucji. Dzięki temu może kontrolować jakość na każdym etapie powstawania produktu, redukuje także koszty pośredników i utrzymuje atrakcyjne ceny dla klientów na całym świecie. Zakłady produkcyjne zasilane są energią elektryczną pochodzącą z odnawialnych źródeł – wiatru, wody i słońca. Yves Rocher zapewnia wszystkim swoim pracownikom godziwe warunki pracy i płacy, a 90% jej produktów powstaje we Francji. Takie działania są imponujące i przekonują mnie do tego, by z pełną świadomością wybierać produkty marki.

kosmetyki yves rocher

kosmetyki yves rocher

 

Sadzimy drzewa z Yves Rocher

 

Yves Rocher obchodzi w tym roku 60 lecie swojego powstania. W czerwcu przypada Światowy Dzień Środowiska, to świetna okazja do tego, by opowiedzieć o swojej misji. Od 1 do 8 czerwca trwa kampania Natural Days, w tych dniach w sklepach Yves Rocher czekają na klientów aż 50% zniżki. Ale to nie wszystko.

Z okazji 60 lat marki na Instagramie Yves Rocher Polska został zorganizowany konkurs, w którym oprócz wygrania jednej z trzydziestu nagród, mamy okazję posadzić drzewo. Jedna recenzja oznacza jedno nowe drzewo.

Podrzucam Wam link do konkursu i bardzo namawiam do udziału. Posadźmy wspólnie jak najwięcej drzew!

kosmetyki yves rocher

ekologiczne życie

ekologiczne życie

 

*

Jeśli zależy nam na tym by prowadzić bardziej ekologiczne życie, nie musimy od razu podejmować radykalnych działań, ale możemy krok po kroku zmieniać nasze przyzwyczajenia. Sukcesywnie ograniczać produkcję odpadów, rezygnować z foliowych toreb podczas zakupów, pakować owoce i warzywa luzem do siatki, plastikowe małe butelki zamienić na bidon wielokrotnego użytku, kupować tylko tyle jedzenia ile faktycznie jesteśmy w stanie zjeść, wspierać swoimi wyborami marki, które stawiają na zrównoważony rozwój i podejmują działania, które przyczynią się do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego.

 

Co jeszcze możemy zrobić, by chronić naszą planetę przed zanieczyszczeniami? W jaki sposób wdrażacie ideę zero waste we własnych domach?

Jeśli podobał Ci się wpis, proszę udostępnij go dalej. Dziękuję! :)




Podobne wpisy